Captain Tsubasa 2: World Fighters – recenzja gry. Za dużo gadania, za mało kopania

moviesroom.pl 1 dzień temu

Captain Tsubasa: Rise of New Champions było dla mnie bardzo specyficznym powrotem do czasów, gdy piłka nożna nie musiała być realistyczna, żeby dawać frajdę. Wystarczyło kilka efektownych strzałów, zawodnicy biegający z prędkością światła i piłka, która po potężnym uderzeniu miała chyba więcej wspólnego z pociskiem balistycznym niż futbolówką. I choć nie oglądałem Tsubasy w telewizji […]

Idź do oryginalnego materiału