Cannes 2026: Z analogowych podglądaczy pozostali pisarze i bezdomni. Asghar Farhadi reinterpretuje „Dekalog” Kieślowskiego [Recenzja]

zwierciadlo.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)


Było krótko i z miłością, jest długo, a uczucia brak. Asghar Farhadi, przenikliwy obserwator, mistrz kina społeczno-politycznego wydawał się osobą stworzoną do tego, by przejąć lornetkę po Krzysztofie Kieślowskim, wycelować ją w okna nieświadomych sąsiadów i analizować ich codzienność. Pozornie szarą, ale dziwnie niepokojącą. Pierwotny pomysł przefiltrowany przez estetykę Irańczyka zachwiał się jednak w posadach. „Historie równoległe” miały być filmem gloryfikującym dawne opowieści, a stały się dowodem na to, iż najlepiej pozostawić je tam, gdzie ich miejsce – w przeszłości.
Idź do oryginalnego materiału