„Camino dla opornych” już 30 października na ekranach kin

czestochowskie24.pl 5 godzin temu

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo kilka ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.

Jak zauważa Jakub Pigóra, autor bloga Mypielgrzymi, film może przypominać pod tym względem „Nietykalnych”. Nie chodzi o podobieństwo historii, ale o relację dwóch osób, które na początku wydają się całkowicie do siebie niepasujące, a z czasem zaczynają być sobie potrzebne.

„To film o drugiej szansie, w którym camino jest tłem, i jako takie działa” — ocenia Pigóra. I dodaje: „Pewnie wszyscy mamy w rodzinie kogoś, kogo chcielibyśmy na Camino de Santiago wyciągnąć, by droga go trochę naprawiła”.

Camino od lat inspiruje twórców filmowych. Powstały m.in. „Droga życia” („The Way”) z Martinem Sheenem czy dokument „Ślady stóp” („Footprints”). We Włoszech „Buen Camino” z Checco Zalone stało się z kolei kinowym fenomenem, przyciągając miliony widzów. Kolejne produkcje pokazują, iż szlak do Santiago może być nie tylko miejscem akcji, ale również gotową opowieścią o relacjach, kryzysie i przemianie.

„Na szlaku nie ma normalnego «życia». Jest droga, plecak i ten drugi człowiek” — mówi Pigóra, który na Camino wyruszał również z synami.

Podobnie film odbiera psycholożka Agnieszka Kozak. „To przepiękna, inspirująca podróż dwójki pogubionych ludzi, którzy dzięki trudnej i wymagającej relacji odnajdują to, co naprawdę ważne” — podkreśla.

Jasiek Mela zwraca uwagę, iż Santiago jest w filmie przede wszystkim celem, a najważniejsza pozostaje sama droga. „Pokazuje, iż każdą trudność da się przejść i iż życie to są tak naprawdę relacje” — mówi.

Jak podkreśla Jan Brewczyński z EWTN: „To nie jest film o ludziach wierzących czy szukających Boga. To bardzo dobry film o ludziach, którzy muszą odnaleźć siebie”.

„Camino dla opornych” wpisuje się więc w szerszy fenomen drogi do Santiago, która dla kolejnych pokoleń staje się przestrzenią spotkania, próby i zmiany. Tym razem Camino jest nie tylko miejscem pielgrzymki, ale także historią o dwojgu ludzi, którzy muszą nauczyć się iść razem.

Film wprowadza do polskich kin 30 października dystrybutor Rafael Film, który ma na koncie m.in. „Najświętsze Serce”, „Triumf Serca” i „Mistyczkę” — produkcje, które znalazły szeroką publiczność w polskich kinach.

Pełna lista kin, repertuar oraz informacje o filmie dostępne są na stronie: Camino dla opornych – Rafael Film

źródło: Rafael Film

Idź do oryginalnego materiału