Przez ostatnie parę lat działalności na scenie Sanah udawało się podtrzymać wizerunek "dziewczyny z sąsiedztwa" o anielskim głosie. Skrupulatnie wykreowany "imidż" postanowił zburzyć jej były współpracownik Michał Pańszczyk, który związany był z nią zawodowo niemalże od początku jej kariery. "Ona ma żal. Że mówię o rzeczach, które z poziomu jej ego są jej nie na rękę".