Była pierwszą i najbardziej znaną Pippi
Inger Nilsson dała się poznać światu jako przebojowa Pippi Pończoszanka (Pippi Langstrump). Była pierwszą i najsławniejszą odtwórczynią roli rudowłosej bohaterki książek Astrid Lindgren. Zagrała w popularnym serialu i aż czterech filmach, w których portretowała losy zwariowanej dziewczynki. Pippi jest bardzo silna, niezależna i robi wszystko po swojemu - nie chodzi do szkoły, nie uznaje zasad dorosłych i przeżywa mnóstwo zabawnych przygód. Jej najlepszymi przyjaciółmi są rodzeństwo Tommy i Annika, którzy często towarzyszą jej w tych szalonych sytuacjach. Mieszka sama w Willi Śmiesznotce, nie licząc małpki i konia.Reklama
Inger Nilsson rolę Pippi dostała przez przypadek. Kiedy miała osiem lat jej tata usłyszał ogłoszenie o naborze do produkcji. Wrócił do domu i zapytał córkę, czy chciałaby zagrać Pippi. Ona odpowiedziała po prostu "tak". W jednym z odcinków programu "Pytanie na śniadanie" aktorka opowiedziała także o... braku przygotowania do roli. O tym, co ma robić w danej scenie mówiono jej bezpośrednio przed rozpoczęciem zdjęć. Zapytana o to, czy przeczytała wszystkie części przygód Pippi Pończoszanki odpowiedziała z rozbrajająca szczerością, że... nie.
Rola dziewczynki z wielką wyobraźnią zrobiła z Inger gwiazdę. W bardzo młodym wieku osiągnęła dużą sławę, z którą pomogli jej oswoić się rodzice. Niestety, miało to też swoje ciemne strony. Przez lata Nilsson była postrzegana tylko przez swoją rolę.
Co się stało z Inger Nilsson po głośnej roli?
Wiele osób zastanawia się, jak potoczyła się kariera wielkiej gwiazdy po udziale w głośnym serialu i filmach. Rola Pippi została już z Inger na zawsze. Szwedzka aktorka próbowała swoich sił w innych produkcjach. Pojawiła się w kilku filmach pełnometrażowych oraz miniserialu "AK3 - Dolda beslut". Od 2007 do 2020 roku wcielała się w postać Ewy Svensson w niemiecko-szwedzkim serial kryminalnym zrealizowanym na podstawie powieści Mari Jungstedt. Widzowie mogli ją oglądać także w serialu "Jagarna" o losach policjanta na emeryturze. W 2025 roku wystąpiła natomiast w serialu "Där solen alltid skiner".
Minęło sporo lat od debiutu aktorki, więc nic dziwnego, iż dziś 66-letnia Inger wygląda zupełnie inaczej! Już nie jest znana z rudej czupryny. w tej chwili Nilsson jest dojrzałą i elegancką kobietą o blond włosach z grzywką. Wciąż może pochwalić się szerokim i szczerym uśmiechem, który towarzyszył podczas zdjęć do Pippi.
Aktorka wciąż występuje w teatrze. W niedawnym wywiadzie opowiedziała o swoich planach i marzeniach na przyszłość. "Chciałabym grać więcej ról w dramatach na scenie. Może Szekspir? Nigdy nie grałam Szekspira. To takie moje marzenie" - wyznała w rozmowie na kanale TvCircle.
Zobacz też: Mistrzowsko zbudowany kryminał. Adaptacja, którą trzeba oglądać uważnie














