Izabella St. James przez ponad dwa lata przechadzała się w skąpych strojach po rezydencji Hugh Hefnera. Wystawne życie u boku majętnego seniora zamieniła na spokojną codzienność i towarzystwo oddanych jej zwierząt. Polka poświęca cały swój czas i energię na ratowanie bezpańskich psów.