Był gwiazdą ekranu. Po śmierci długi pochłonęły cały jego majątek
Zdjęcie: Warren Clarke w filmie Wilcze prawo: 1983 (2009 r.), w którym wcielił się w Billa Molloya
Przez lata należał do najbardziej rozpoznawalnych twarzy brytyjskiej telewizji i występował w hitowych produkcjach BBC. Po śmierci Warrena Clarke'a okazało się jednak, iż mimo wieloletniej kariery aktorskiej nie pozostawił rodzinie praktycznie żadnego majątku. Jak informuje "Daily Mail", skromny spadek w całości pochłonęły długi.




