REKLAMA
Zobacz wideo
Natalia Kukulska jak polska Mariah Carey
Mariah Carey zareagowała na krytykę swojego występuna otwarciu zimowych igrzyskWidzowie, którzy mieli okazję zobaczyć występ Carey, twierdzili, iż słyszą pogłos. To gwałtownie zamieniło się w plotki o tym, iż gwiazda korzystała z playbacku. Tutaj znajdziecie opinię ekspertki: Mariah Carey dała show na otwarciu igrzysk. Ekspertka mówi o "wokalnym wsparciu". Wyszło na jaw, iż piosenkarka skorzystała z promptera, który ustawiony był naprzeciw jednej z trybun. To tam wyświetlano fonetycznie zapisany tekst utworu "Volare".Głos w sprawie występu zabrała sama artystka we wpisie na X. "Spełnienie marzeń - wystąpić (w języku włoskim!) podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina. Dziękuję wszystkim, którzy to umożliwili. Nie ma rzeczy niemożliwych" - napisała, dodając swoje zdjęcie ze sceny. Mariah Carey spełniła marzenie, występując na otwarciu igrzysk. Internauci komentują jej występPod postem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci komentowali kwestię występu na żywo Carey. Nie gryźli się przy tym w język. "Nie ma rzeczy niemożliwych' - z wyjątkiem przekonania, iż ten występ był na żywo", "Dlaczego po prostu nie śpiewasz, zamiast udawać, iż śpiewasz?", "Tym razem idealnie zsynchronizowałeś ruchy. Zawsze fajnie jest oglądać grę aktorską, kiedy można uwierzyć, iż jest prawdziwa" - pisali użytkownicy X. Inni zachwycali się występem piosenkarki. "Dziękujemy! Piękny występ", "Byłaś wspaniała królowo!", "Prawdziwa ikona. Co za niezapomniany występ! Gratulacje, legendo" - czytamy pod postem gwiazdy.













