Burza po finale "Tańca z Gwiazdami". Wojewódzki wskazał zwycięzcę przed werdyktem

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, screen Youtube @KozaczekTV


W czasie, gdy publiczność czekała na oficjalny werdykt Polsatu, Kuba Wojewódzki opublikował wpis promujący nowy odcinek podcastu „WojewódzkiKędzierski”. Wśród zapowiedzi i prowokacyjnych pytań znalazło się jedno zdanie, które natychmiast rozpaliło internet: „Dlaczego wygrał Gamou”.

Widzowie błyskawicznie zaczęli pytać, czy showman przypadkiem nie zdradził wyniku finału przed oficjalnym ogłoszeniem zwycięzcy na antenie. Część internautów uznała to za typową prowokację Wojewódzkiego, inni zaczęli doszukiwać się w tej sytuacji drugiego dna.

Gamou Fall wygrał „Taniec z Gwiazdami”

Ostatecznie Kryształowa Kula rzeczywiście trafiła do Gamou Falla i Hanny Żudziewicz. Polsat potwierdził, iż to właśnie ta para zwyciężyła w 18. edycji programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. W finale rywalizowali także Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz.

Po finale Gamou Fall nie ukrywał wzruszenia. W rozmowie dla Polsatu podkreślał, iż nie zakładał zwycięstwa, a sukces był efektem konsekwencji, ciężkiej pracy i zaufania między nim a Hanną Żudziewicz.

Wpis Wojewódzkiego wywołał lawinę komentarzy

Największe emocje wzbudził jednak moment publikacji wpisu Kuby Wojewódzkiego. Według relacji mediów, showman zapowiadał odcinek podcastu z udziałem jurorów „Tańca z Gwiazdami” i w swoim stylu rzucał pytania dotyczące kulis programu. Jedno z nich brzmiało: „Dlaczego wygrał Gamou”.

Dla części widzów było to tylko sprytne podgrzanie atmosfery przed finałem. Wojewódzki od lat słynie z prowokacji, ironii i żartów, które mają wywołać reakcję. Tym razem jednak timing okazał się wyjątkowo niefortunny, bo wpis pojawił się w czasie, gdy emocje wokół wyniku były największe.

Czy wynik finału wyciekł wcześniej?

W sieci gwałtownie pojawiły się spekulacje, czy Wojewódzki mógł znać wynik przed oficjalnym ogłoszeniem. Takie sugestie natychmiast podchwycili internauci, którzy zaczęli pisać o możliwej „ustawce” i analizować każdy szczegół wpisu. Media rozrywkowe odnotowały, iż temat błyskawicznie stał się jednym z najgłośniejszych wątków po finale.

Na ten moment nie ma jednak żadnych potwierdzonych informacji, które dowodziłyby, iż wynik programu został ujawniony celowo albo iż głosowanie było nieuczciwe. Oficjalnie zwycięzcami zostali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, a Polsat poinformował o ich wygranej po zakończeniu finałowej rywalizacji.

Gamou Fall był jednym z faworytów

Zamieszanie wokół wpisu Wojewódzkiego było tym większe, iż Gamou Fall od dłuższego czasu uchodził za jednego z mocniejszych uczestników tej edycji. Polsat przypomina, iż aktor, model i kickbokser zdobył uznanie widzów oraz jury, choć wcześniej nie miał tanecznego doświadczenia.

Jego zwycięstwo nie dla wszystkich było więc zaskoczeniem. Część fanów programu od tygodni typowała go do finału, wskazując na jego progres, energię i sceniczną charyzmę. Inni widzowie mieli jednak swoich faworytów, dlatego po ogłoszeniu wyników komentarze były bardzo podzielone.

Internet nie odpuścił tematu

Po finale dyskusja nie dotyczyła już wyłącznie tańca. Internauci komentowali zwycięstwo Gamou Falla, reakcje pozostałych finalistów i właśnie wpis Wojewódzkiego. Dla jednych była to klasyczna medialna prowokacja, dla innych niepotrzebne zepsucie finałowego napięcia.

Wojewódzki doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę. Tym razem wystarczyło jedno pytanie, by promocja podcastu zamieniła się w temat dnia. choćby jeżeli był to wyłącznie żart, jego efekt był natychmiastowy: widzowie zaczęli mówić nie tylko o zwycięzcach, ale też o tym, czy ktoś przypadkiem nie powiedział za dużo.

Finał zyskał drugi, nieplanowany scenariusz

Gamou Fall i Hanna Żudziewicz wyszli z programu z Kryształową Kulą, ale finał „Tańca z Gwiazdami” zapamiętany zostanie także przez zamieszanie wokół wpisu Kuby Wojewódzkiego. Showman jednym zdaniem przesunął część uwagi z parkietu do internetu.

Dla Polsatu najważniejszy jest oficjalny wynik: zwyciężyła para, która zdobyła uznanie widzów i jurorów. Dla internautów najgorętsze pytanie brzmi jednak inaczej: czy Wojewódzki tylko przewidział zwycięzcę, czy wiedział coś wcześniej?

Na razie pewne jest jedno. W finale, w którym miało chodzić o taniec, emocje po raz kolejny wygrały także poza parkietem.

Idź do oryginalnego materiału