Zbigniew Buczkowski: aktor mówi wprost. Nie planuje przejścia na emeryturę
Zbigniew Buczkowski jest doskonale znany fanom polskich filmów i seriali. Uznanie zdobył dzięki występom w takich produkcjach jak "Dom", "Graczykowie", "Święta wojna" czy "Lombard. Życie pod zastaw". Aktor nie myśli jednak o odpoczynku, gdyż jak sam mówi, w tym zawodzie jest to wręcz niemożliwe.
"Jaka emerytura? Nie jestem na żadnej emeryturze, bo aktorzy nie przechodzą na emeryturę. Grają dopóty, dopóki mogą grać. Wiem, iż są zawody, które wymagają przejścia na emeryturę, bo nie ma innego wyjścia. W moim przypadku tak nie jest. My aktorzy gramy ile się da. Oczywiście, jeżeli nam zdrowie pozwoli" - powiedział w rozmowie z Faktem.Reklama
Aktor dba o siebie, aby jak najdłużej móc kontynuować karierę. Regularne spacery, wycieczki rowerowe oraz codzienna aktywność fizyczna pomagają mu zachować formę. Nie postrzega również swojej pracy wyłącznie jako obowiązku; to jego pasja, która od lat go inspiruje i dodaje energii.
Zbigniew Buczkowski regularnie płacił składki emerytalne. Tymi słowami zawstydził znajomych z branży
Podczas tej samej rozmowy aktor odniósł się także do często powracającego tematu, jakim są niskie emerytury aktorów. On sam regularnie płacił składki, dzięki czemu co miesiąc może liczyć na dodatkowe wsparcie finansowe. Jego słowa mogą zawstydzić niektórych kolegów po fachu:
"Dzieje się tak dlatego, iż nie płacili składek na ubezpieczenie społeczne. Gdy mówili mi, iż mają jakieś głodowe stawki, pytałem, czy płacili składki. Odpowiadali, iż nigdy. Więc teraz nie powinni się dziwić wysokością swojej emerytury. Mnie dawno temu miła pani w ZUS-ie powiedziała, żebym sam wpłacał pieniądze co miesiąc na swoją emeryturę, bo ten czas gwałtownie zleci. I tak robiłem. Sam płaciłem. Były to małe stawki, chyba po 100 złotych miesięcznie, ale się płaciło. Chociaż moja emerytura nie jest jakaś wysoka, to ją mam".
Zobacz też:
Ponadczasowy hit trafi na streaming. Jeden z najpopularniejszych seriali w historii
















