Rafał Brzoska jest takich oszustw ofiarą. Ale jego krucjata przeciw Mecie nie rozwiąże problemu. Powinien raczej przekonać prezydenta Nawrockiego, by nie wetował po raz kolejny ustawy wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych, który samowolę Big Techów istotnie ogranicza.