Brutalne morderstwo na Górnym Śląsku prowadzi do mrocznej sprawy sprzed lat. Ten serial z Musiałem i Dębską pokazuje, iż polski kryminał wciąż potrafi zaskoczyć

zwierciadlo.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: (Fot. Bartosz Mrozowski/SkyShowtime)


Już nie „krwawy mord w cieniu Tatr”, a „brutalne morderstwo na Górnym Śląsku”. Po sukcesie „Ślebody” losy Anki Serafin i Bastiana Strzygonia wracają na ekran w zupełnie nowym, pełnym napięcia odcinkowym kryminale. Kontynuacja zatytułowana „Pionek” zaczyna się bowiem od makabrycznego odkrycia – ponownie zostają znalezione zwłoki, tym razem młodej kobiety, a zabójstwo łudząco przypomina dawne zbrodnie odsiadującego wyrok Normana Pionka, który zaraz ma wyjść na wolność. Czy to przypadek, iż ktoś próbuje go naśladować?
Idź do oryginalnego materiału