Z sezonu na sezon w życiu tej bohaterki „Bridgertonów” doszło do sejsmicznej zmiany (a w istocie: kilku zmian). Czemu w 4. serii twórcy serialu musieli tak mocno na nią uważać? Jaki tego efekt?
„Bridgertonowie” powrócili – niby tak jak zawsze, a jednak nieco inaczej. Co zmieniło się najmocniej? Uwagę zwraca m.n. wątek Penelope (Nicola Coughlan), która w ubiegłym sezonie wyjawiła światu arystokratów, iż to ona jest słynną Lady Whistledown.
Bridgertonowie sezon 4 – co dalej z Penelope?
Choć 3. sezon niósł z sobą wiele zmian w życiu Penelope, zwrot akcji, który w największym stopniu przyczynił się do zmian w jej dworskim życiu, wynika z ujawnienia jej tożsamości jako Lady Whistledown. Twórczyni serialu, Jess Brownell, przyznała w wywiadzie dla Deadline’u, iż to właśnie przy okazji tej bohaterki scenarzyści musieli być naprawdę czujni.
— Byliśmy bardzo uważni przy każdej kwestii Whistledown. Sprawdzaliśmy je i zadawaliśmy sobie pytania w stylu: czy Penelope może spokojnie zjeść kolację z rodziną, jeżeli jednocześnie to publikuje? Myślę, iż zauważycie, iż jak zwykle relacjonuje fakty, ale nie komentuje ich ani nie ocenia w takim stopniu, jak robiła to w poprzednich latach.
„Bridgertonowie” (Fot. Netflix)Niuanse w wątku Penelope w 4. sezonie z pewnością wiążą się z jej relacją z królową Charlottą (Golda Rosheuvel) – jeszcze podczas maskarady monarchini postanawia założyć się z Lady Whistledown o to, czy i kiedy Benedict (Luke Thompson) się ożeni.
— Mam poczucie, iż jesteśmy winni widzom pokazanie, jak to jest, gdy Penelope funkcjonuje publicznie jako Whistledown. Pod koniec 3. sezonu otrzymuje ona błogosławieństwo królowej, by przez cały czas pisać, ale nie weszliśmy wtedy w szczegóły. A te niuanse okazują się takie, iż niezwykle trudno jest relacjonować wydarzenia, gdy Jej Królewska Mość, królowa, przez cały czas patrzy ci na ręce – dodała Brownell w rozmowie z Gold Derby.
W oczekiwaniu na więcej odcinków ulubionego romansu, sprawdźcie, jak prezentuje się zwiastun 2. części 4. sezonu serialu „Bridgertonowie”. Zerknijcie też, czemu Benedict nie rozpoznał Sophie.













