„Bridgertonowie” już raz uciekli się do recastingu kluczowej roli i w przyszłości serialu znów może nie być innego wyboru – sugeruje sama pisarka, Julia Quinn. O które postacie powinniśmy się obawiać?
„Bridgertonowie” realizowane są w najlepsze – i prędko się nie skończą. Ale choć serial stara się zachować ciągłość brytyjskiego dworu, nie da się wykluczyć możliwości, iż w przyszłości czekają nas zmiany. Czy role tych dwóch ważnych postaci zostaną ponownie obsadzone?
Bridgertonowie – nowi aktorzy jako Hyacinth i Gregory?
W wywiadzie na łamach US Weekly autorkę książkowych „Bridgertonów” zapytano, czy twórcy serialu przewidują ponowne obsadzenie ról najmłodszych postaci. Chodzi tu o Hyacinth (Florence Hunt) i Gregory’ego (Will Tilston), którzy – śladem książek – też mają doczekać się własnych historii miłosnych. Julia Quinn przyznała, iż nie można tego wykluczać – i iż decyzja nie będzie należała do niej.
— Niekoniecznie wiem, jak to pokażą czy jak to napiszą – co zachowają, a co zmienią. To zabawne, ale oni [Florence i Will] mieli po 12-13 lat, gdy zaczynali. Gdyby wtedy ktoś zapytał mnie [czy zostaną w serialu do własnych sezonów] powiedziałabym, iż nie wiem. Ale gdy widziałam ich ostatnio na premierze, oboje pili wino. Oboje mają po 18 lat, Will przyszedł ze swoją dziewczyną.
„Bridgertonowie” (Fot. Netflix)Choć pisarka nie wyklucza, iż koniec końców będziemy musieli przyzwyczaić się do nowych twarzy dwójki Bridgertonów, decyzja zależy rzeczywiście w całości od twórców, w tym przede wszystkim showrunnerki, Jess Brownell.
— Jess powiedziała, iż kolejne sezony będą albo o Eloise, a później Francesce, albo wpierw o Francesce, a później o Eloise – co ma sens. Na nakręcenie tego potrzeba kilku lat, więc jak już dojdziemy do Hyacinth i Gregory’ego, będą mieli po dwadzieścia kilka lat. Więc będzie pewnie okej. Czy będzie to trochę dziwne, iż znałam ich, jak mieli po 12 lat? Ciągle widzimy dziecięcych aktorów, którzy dorastają.
A skoro mowa o przyszłych odsłonach „Bridgertonów”, czy to właśnie ta postać dostanie swoje love story jako pierwsza? Sprawdźcie, co mówi o tym wątku twórczyni.
Warto dodać, iż ostatnio Jess Brownell uspokoiła fanów, którzy obawiali się o los tej kultowej bohaterki – na szczęście nigdzie się nie wybiera.
W chwili obecnej fani serialu dyskutują przede wszystkim, jak potoczą się losy Benedicta i Sophie. Zwiastun 2. części 4. sezonu „Bridgertonów” pokazuje, co będzie z nimi dalej. Czy mają szansę na swój happy end?














