„Bridgertonowie” nie mogą narzekać na niedobór postaci, ale twórcy nie zapominają o waszych ulubionych parach. W 4. sezonie wróci aktor, który niedawno zgarnął tytuł najseksowniejszego mężczyzny świata.
Jeszcze przypadek Regé-Jeana Page’a, czyli księcia Hastings, uświadomił fanom, jak trudno jest zaklepać dawne gwiazdy „Bridgertonów” na choćby cameo w kolejnych sezonach. Na szczęście z tą cenioną dwójką będzie inaczej. W jakim zakresie zobaczymy ich w hicie Netfliksa?
Bridgertonowie sezon 4 – czy wrócą Anthony i Kate?
Jonathan Bailey i Simone Ashley aka Anthony i Kate Bridgertonowie mieli swój sezon, ale dwójka powróci i w 4. serii serialu Netfliksa. Powrót gwiazdora, którego magazyn „People” okrzyknął najseksowniejszym mężczyzną roku 2025, oraz jego ekranowej małżonki zapowiedziała sama Jess Brownell, showrunnerka „Bridgertonów”.
— Jesteśmy niezmiernie dumni z Jonathana i bardzo wdzięczni – i jemu i Simone – iż zdołali znaleźć czas, by powrócić w tym sezonie. Powracają w tym sezonie – nie mogę powiedzieć, kiedy dokładnie ani jak dużo ich będzie – czytamy na TVLine.
„Bridgertonowie” (Fot. Netflix)Czego możemy oczekiwać po comebacku głównej pary z 2. sezonu? Showrunnerkę zapytano, czy nowo nabyty przez Baileya „seksowny tytuł” zadziałał na ekranową personę Bridgertona.
— To świetne pytanie! On nie jest w stanie zrzucić tej persony. Nosi ją w sobie, gdy tylko wchodzi na plan – i niech go za to błogosławią. Postacie Simone i Johnny’ego to wicehrabia i wicehrabini, więc jest czymś szczególnie ważnym, iż oboje zdołali znaleźć czas i powrócić jako starsze rodzeństwo bohaterów – gotowe doradzać naszym postaciom.
Jaką dokładnie radę Jonathan mógłby podsunąć młodszym postaciom? Tego Brownell nie zdradziła. „Coś, co mógłby powiedzieć najseksowniejszy mężczyzna” – podsunęła tylko. „Poczekacie – zobaczycie”.
A czego jeszcze możemy oczekiwać po 4. sezonie? Twórczyni podała ostatnio, iż zobaczymy kolejny rozdział wieloczęściowego love story tej ważnej bohaterki. A czemu ta aktorka, która w serialu pojawia się od 1. sezonu, tak bardzo obawiała się swoich scen miłosnych? Podała ostatnio powód.
















