Brak przełomu w sprawie Gąsiorowskiej i Żurawskiego. Sąd przekazał, co będzie dalej

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


11 maja odbyła się kolejna rozprawa rozwodowa Romy Gąsiorowskiej i Michała Żurawskiego. Choć postępowanie w sądzie ciągnie się od kilku lat, przez cały czas nie udało się unieważnić ich małżeństwa. Tym razem aktor nie pojawił się w sądzie.



Roma Gąsiorowska i Michał Żurawski: ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu


Roma Gąsiorowska i Michał Żurawski poznali się w 2003 roku, ale byli wtedy w innych związkach. Ślub, który wzięli 10 kwietnia 2010 roku, Gąsiorowska i Żurawski nazywali zobowiązaniem na całe życie. Uchodzili za duet niemal idealny, zdobyli choćby Srebrne Jabłko w plebiscycie magazynu "Pani" na najwspanialszą parę roku. Doczekali się dwójki dzieci, a w wywiadach zapewniali, iż nic nie zniweczy ich miłości. Niestety, kilka lat później Gąsiorowska ogłosiła, iż jej rodzina się rozpadła.


"Nasza historia skończyła się dawno temu. Przez długi czas milczeliśmy na ten temat. Nie chcieliśmy publicznie poruszać naszych prywatnych spraw. Już bardzo długo nie jesteśmy razem. Tak, rozwodzimy się" - napisała w oświadczeniu przekazanym redakcji "naTemat".Reklama


Choć aktorka ogłosiła rozstanie dopiero w 2024 roku, pozew miał trafić do sądu już rok wcześniej. Według doniesień to właśnie ona zainicjowała postępowanie. Od tego czasu odbyło się kilka rozpraw, pierwsza z nich miała miejsce 17 listopada 2025 roku. Sąd zobowiązał również małżonków do udziału w terapii mającej na celu wyciszenie emocji, jednak nie przyniosła ona oczekiwanych rezultatów.

Roma Gąsiorowska i Michał Żurawski: kolejna rozprawa rozwodowa. Aktor nie pojawił się w sądzie


W poniedziałek, 11 maja odbyła się kolejna rozprawa, jednak według doniesień Żurawski nie zjawił się w sądzie. Podobna sytuacja wydarzyła się 30 marca, jednak wtedy to aktorka nie zdołała dotrzeć na miejsce. Przedstawiciele sądu zaznaczyli w rozmowie z Plejadą, iż żadne z nich nie ma obowiązku pojawiać się osobiście:
"Strony mają swoich pełnomocników i ich obecność na rozprawach nie jest obowiązkowa, o ile sąd tego nie zaznaczy".
Na miejscu obecny był jednak przyjaciel aktora - Ludwik Borkowski. Z informacji podanych przez "Fakt" wynika, iż mężczyzna zeznawał aż godzinę. W rozmowie z portalem powiedział krótko, iż mówił w sądzie "prawdę, prawdę, całą prawdę".
Joanna Adamowicz z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga podczas wywiadu dla Plejady ujawniła, iż sprawa przez cały czas nie doczekała się finału. Gąsiorowska i Żurawski będą musieli ponownie spotkać się na rozprawie, która zaplanowana została za trzy miesiące - 3 sierpnia 2026 roku.
Zobacz też:
Spektakularne widowisko w nowej formie. Powstaną aż cztery seriale!
Idź do oryginalnego materiału