Brak nowych przebojów, kolejna rodzima porażka, „Avatar: Ogień i popiół” przez cały czas na szczycie – podsumowanie weekendu w polskich kinach

boxoffice-bozg.pl 1 godzina temu

Po raz szósty na szczycie weekendowego zestawienia znalazł się Avatar: Ogień i popiół. Film Jamesa Camerona przekroczył pułap dwóch milionów sprzedanych biletów, ale ostatecznie sprzeda się znacznie słabiej niż dwie poprzednie części. Blisko pierwszego miejsca był Zwierzogród 2, który podczas dziewiątego weekendu wyświetlania zgromadził jeszcze ponad 50 tys. widzów, a w sumie już ponad 2,7 mln. Animacja niedługo wyprzedzi Minecraft: Film i będzie najbardziej popularną premierą ubiegłego roku. W polskich kinach brakuje jednak nowych przebojów (czy już w ten weekend okaże się nim Wielki Marty, który na samych pokazach przedpremierowych zgromadził ponad 100 tys. widzów?), a kolejną dużą rodzimą porażką w tym roku jest Wielka Warszawska.

Podczas szóstego weekendu wyświetlania Avatar: Ogień i popiół zainteresował blisko 55 tys. widzów. Poprzednik zgromadził trzy lata temu jeszcze ponad 130 tys. widzów. Różnica między całkowitymi wynikami obu tych filmów wzrosła już prawie do miliona. Podczas gdy trzecia część posiadała na swoim koncie po minionym weekendzie ponad dwa miliony sprzedanych biletów, drugą część w tym samym czasie od premiery zobaczyło niemalże trzy miliony osób. Wydaje się, iż najnowszy film Jamesa Camerona zatrzyma się nie tylko poniżej pułapu 2,5 mln widzów, ale także 2,4 mln, co oznaczałoby dopiero czwarty najlepszy wynik pośród zeszłorocznych premier.

Kolejny niewielki spadek (-18%) zaliczył Zwierzogród 2, który przyciągnął jeszcze ponad 50 tys. widzów podczas swojego dziewiątego (!) weekendu wyświetlania i wskoczył na drugą pozycję weekendowego zestawienia. Do lidera zabrakło tylko nieco ponad 3 tys. widzów. Rok temu Vaiana 2 zgromadziła podczas swojego dziewiątego weekendu nieco ponad 18 tys. widzów i żegnała się z pierwszą dziesiątką. Tymczasem najnowsza animacja studia Disney trzyma się mocno, a już niedługo powinna wyprzedzić Minecraft: Film (2,844 mln widzów) i stać najbardziej popularną premierą minionego roku. Nie jest także wykluczone, iż ostatecznie uda jej się dobić do pułapu 3 mln sprzedanych biletów.

Miniony weekend był kolejnym w tym roku bez przebojowej premiery, mimo iż na ekranach pojawiło się kilka dużych nowości. Pośród nich najlepiej spisała się animacja Szybcy i sprytni, którą od piątku do niedzieli zobaczyło blisko 42 tys. widzów, a wraz z pokazami przedpremierowymi ponad 50 tys.. Dobre otwarcie zaliczył nominowany do ośmiu Oscarów Hamnet. Dramat w reżyserii Chloé Zhao mogło zobaczyć ok. 28 tys. widzów (i ok. 35 tys. wraz z pokazami przedpremierowymi). Tylko nieco gorszy wynik otwarcia odnotował Powrót do Silent Hill. Horror na podstawie popularnej gry zainteresował 27 518 widzów.

Tym samym jedynymi dużymi przebojami, które trafiły na ekrany w tym roku, pozostają póki co Pomoc domowa oraz SpongeBob: Klątwa pirata. Ten pierwszy przyciągnął podczas czwartego weekendu wyświetlania jeszcze prawie 40 tys. widzów, a w sumie od premiery zobaczyło go niemalże 478 tys. osób, z kolei familijna produkcja mogła zainteresować tym razem ok. 27 tys. widzów, a ogólnie już ponad 450 tys.. Oba te tytuły zakończą swój pobyt w polskich kinach z widownią w okolicach 600 tys..

Tymczasem miniony weekend przyniósł kolejne w tym roku duże rozczarowanie z rodzimego podwórka. Nowość Wielka Warszawska zainteresowała od piątku do niedzieli zaledwie 19 612 widzów (26 157 widzów wraz z pokazami przedpremierowymi). Po Dzikim i Psotach (17 627 widzów podczas drugiego weekendu i 64 496 widzów po pierwszych dziesięciu dniach) jest to trzecie otwarcie polskiego filmu w okolicach 20 tys. widzów w styczniu. jeżeli teraz zawiedzie jeszcze Chcę więcej, to będziemy mieli do czynienia z naprawdę fatalnym początkiem roku dla polskich filmów. Luty – z kontynuacjami sporych zesłorocznych przebojów (Dalej jazda! 2 oraz Piep*zyć Miczkiewicza 3) – daje jednak nadzieję na nadejście lepszych czasów.

W miniony weekend w polskich kinach wyświetlana była również trylogia Władcy Pierścieni. Wszystkie trzy filmy odnotowały bardzo zbliżone do siebie wyniki i znalazły się w oficjalnej pierwszej dziesiątce weekendu (tej bez uwzględnienia tytułów dystrybuowanych przez UIP). Drużynę Pierścienia zobaczyło 15 991 widzów, Dwie Wieże15 724 widzów, a Powrót Króla15 700 widzów.

Na koniec kilka słów o Wielkim Martym. Jak potiwerdził dystrybutor, zdobywca dziewięciu oscarowych nominacji przekroczył pułap 100 tys. sprzedanych biletów jeszcze przed premierą. Liczne pokazy przedpremierowe, które rozpoczęły się w sylwestra i były kontynuowane przez trzy styczniowe weekendy, cieszyły się dużym zainteresowaniem. Podobnie było rok temu w przypadku Emilii Perez, która przed oficjalną premierą zgromadziła ok. 50 tys. widzów, a podczas premierowego weekendu zobaczyło ją 26,9 tys. osób. Może być tak, iż po weekendzie otwarcia Marty Supreme będzie miał na swoim koncie większa widownię od tej, którą ostatecznie w ubiegłym roku zgromadził Kompletnie nieznany (138 tys. widzów).

Źródła: boxoffice.pl, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Box Office Raport

Idź do oryginalnego materiału