Jedna bitwa po drugiej Paula Thomasa Andersona to jeden z najgłośniejszych tytułów sezonu nagród – film ma na koncie aż 13 nominacji do Oscara. Zdaniem Leonarda DiCaprio lista ta i tak jest niepełna. Aktor w rozmowie z Associated Press otwarcie skrytykował brak uznania Akademii dla swojej ekranowej partnerki, Chase Infiniti.
DiCaprio nie szczędził słów uznania dla młodej aktorki, która w filmie wcieliła się w Willę Ferguson.
Ona była tkanką tego filmu. Była jego sercem i duszą. Bez kreacji, którą stworzyła, „Jedna bitwa po drugiej” by nie istniała. Młoda aktorka, wchodząca w rolę w swoim pierwszym filmie i dźwigająca cały emocjonalny ciężar tej historii, dostała zadanie niemal niemożliwe. Powinna być z siebie bardzo dumna – i my wszyscy jesteśmy z niej dumni.”

Sam DiCaprio doczekał się nominacji za swoją rolę. W filmie aktor gra Boba Fergusona, byłego rewolucjonistę, który po latach względnego spokoju musi ponownie chwycić za broń, gdy jego dawny wróg – bezwzględny pułkownik Lockjaw – zaczyna polować na jego córkę Willę.















