BORN DIVIDED prezentuje zaciekły tekst piosenki „The Dead Inside Ourselves”

strefamusicart.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: BORN DIVIDED


Pochodzący z Quebecu zespółBorn Divided , grający melodyjny death metal, kontynuuje dobrą passę z uznanego drugiego albumu „Chronicle of a Shipwreck” , wydając zupełnie nowy teledysk z tekstem jednego z najbardziej poruszających utworów na płycie, „The Dead Inside Ourselves”.

Wyjątkowy moment na albumie,„The Dead Inside Ourselves”, ukazuje zespół w jego najbardziej surowej i niesfiltrowanej odsłonie. Utwór eksploduje surowymi, mocnymi riffami gitarowymi, bez ozdobników, bez powściągliwości, po prostu czystą, nieustającą agresją. W miarę rozwoju utworu, przechodzi on w ponury, symfoniczny most, nawiązujący do mrocznej teatralności „Cradle of Filth”, by następnie przejść do kulminacyjnego finału. Wokalista Maxim Levesque prezentuje jeden ze swoich najbardziej uderzających występów do tej pory, z czystym wokalem, który wznosi się ponad chaos w przejmującym, niezapomnianym zakończeniu.

„ The Dead Inside Ourselves to jeden z najbardziej oczyszczających utworów na albumie. To surowe emocje bez filtra – gniew, rozpacz, odporność – wszystko to zderza się w jednym miejscu. Teledysk pozwala fanom zajrzeć głębiej w to emocjonalne jądro” –mówią członkowie zespołu.

Wydany w październiku ubiegłego roku album „Chronicle of a Shipwreck” stanowił kamień milowy w twórczości Born Divided . Zmiksowany i zmasterowany przez Chrisa Donaldsona (Cryptopsy) , album rozwija charakterystyczne dla zespołu połączenie orkiestrowej intensywności, progresywnej ambicji i melodyjnej zadziorności. Od momentu powstania w 2020 roku, po zakończeniu działalności Blinded by Faith, założyciele Tommy Demers i Michael Beaudoin zbudowali potęgę Born Divided, u boku Levesque’a, perkusisty Lucasa Birona i gitarzysty Freda Bedarda – weteranów quebeckiej sceny metalowej.

W „Chronicle of a Shipwreck” zespół obrał bardziej osobisty i emocjonalny kierunek. Szybkie, zawiłe riffy zderzają się z strzelistymi melodiami, brutalnymi krzykami i filmowymi aranżacjami, eksplorując tematy upadku, wewnętrznego konfliktu i walki o odkupienie. Album został doceniony za dynamiczne teksty i umiejętność łączenia ciężaru z przejmującą atmosferą.

Nowy teledysk do utworu „The Dead Inside Ourselves” pozwala fanom zajrzeć w emocjonalny krajobraz albumu, który charakteryzuje się intensywnością, wrażliwością i niepowtarzalnym połączeniem melodyjnego death metalu i symfonicznej dramaturgii.

Płyta polecana fanom zespołów Ne Obliviscaris, Symphony X, Scar Symmetry, Persefone i Dimmu Borgir.Born Dividednadal kształtuje swoją odrębną tożsamość na współczesnej scenie metalowej, oferując muzykę równie technicznie ostrą, co emocjonalnie wyrazistą.

Film „Kronika katastrofy”,który ukazał się 24 października 2025 roku, jest dostępny pod następującymi linkami:

Zamówienie albumu (CD, wersja cyfrowa)https://borndividedofficial.bandcamp.com/

Dodaj do swojej playlisty Spotifyhttps://open.spotify.com/album/2F9dcstQgn1At9fHyfJdum

Track Listing:
1. Everything Comes to an End – 5:09
2. Chronicle of a Shipwreck – 4:10
3. Illusion Factories – 7:38
4. The Dead Inside Ourselves – 5:54
5. Run, Burn, Die! – 7:52
6. Subterranean Corridors – 4:48
7. Anxiety – 7:57
Album Length: 43:31

Born Divided is:
Tommy Demers – Bass
Maxim Levesque – Vocals
Michael Beaudoin – Guitars
Fred Bedard – Guitars
Lucas Biron – Drums

For more info: https://linktr.ee/borndivided

„Nie ma znaczenia, czy BORN DIVIDED gra gwałtownie i wściekle, powoli i rozważnie, czy balansuje gdzieś pomiędzy, wszystko na „Chronicle Of A Shipwreck” jest takie, jakie być powinno. 9/10” ​​– Metal-Temple

„Słabości? Ani jednej! Rzemiosło? Wszystko jest świetne! Wokal? Święto pod każdym względem. Czy AMON AMARTH nagle wskoczyłby na progresywny metalowy wagon, adaptując odrobinę nowoczesnego death metalu, a jednocześnie dodając do galerii tradycyjny melodyjny metal? Czy Northmen zabrzmiałby podobnie do BORN DIVIDED – ale to tylko wskazówka. Muzycznie zespół jest całkowicie niezależny i łączy kilka gatunków w porywającą, zawsze wciągającą symbiozę, której nie możemy się nasycić, choćby na dłuższą metę. Sprawdźcie stronę boysband camp, zapoznajcie się z poprzednim materiałem i złóżcie natychmiast zamówienie zbiorcze – bo ten zespół w pełni zasługuje na wsparcie! 9,5/10” – PowerMetal.de

„Chronicle of a Shipwreck” to doskonały album, który łączy w sobie delikatność, żelbetonowe riffy i przemoc. Płyta warta pilnego odkrycia! 4/5 – Music Waves

„„Chronicle of a Shipwreck” to doskonały album, który zawiera dwa utwory, riffy, broń i przemoc. Un disque à découvrir d’urence! ” 4/5 – Music Waves

„Jeśli to nie było oczywiste, utwór „Chronicles of a Shipwreck” zespołu Born Divided był dla mnie bardzo dobrym doświadczeniem. Udało mi się go przesłuchać około 8–10 razy (przestałem liczyć po około 6) i ani razu nie miałem wrażenia, iż ​​któryś utwór nie pasuje. Nic nie zostało pominięte i jestem pod ogromnym wrażeniem, iż ten utwór został wydany własnym sumptem. A więc coś dla nas, Kanadyjczyków!” – Dire Notes

„Podobnie jak fale, przez które przetacza się statek na okładce „Chronicle Of A Shipwreck”, Born Divided nieustannie krąży wokół swojej muzyki. W tym nieskończonym zbiorze poszarpanego, melodyjnego death metalu, dopełnionego progresywnym/black metalem, nie ma mowy o płynnej żegludze. Starają się, aby każdy utwór był wydarzeniem, czy to szaleńczym hopem w „The Dead Inside Ourselves”, czy orkiestrowym wzlotem w utworze tytułowym. Otwierający „Everything Comes To An End” zawiera w środku hołd dla Opeth z wokalem, który mógłby być sobowtórem Mikaela Åkerfeldta. To trochę rozpraszające, zwłaszcza iż nie pojawia się już więcej na „Chronicle Of A Shipwreck”. To najbardziej rażący ukłon Born Divided w stronę innego zespołu. Chociaż statek na okładce spotyka żałosny koniec, zespołowi udaje się uniknąć takiego losu.” – Head Music Headquarters

Idź do oryginalnego materiału