Patrzmy na polską demokrację trzech ostatnich dekad przytomnie, z uwagą i cierpliwością. Nie ma żadnej analogii pomiędzy rzeczywistością polityczną Polski z 1926, roku przewrotu majowego, i naszą współczesnością. Nie ma kryzysu demokracji. Rządy, choć się zmieniaj są stabilne. Nie grozi nam załamanie gospodarcze.