Bogini, która pokochała śmiertelnika. Recenzja książki Wild Reverence. Dziedzictwo bogów

kulturalnemedia.pl 3 godzin temu

Matilda, to bogini urodzona w świecie, w którym bóstwa nie są dla siebie przychylne. Obdarzona magią posłańca, potrafi przenosić listy między światami. To jednak zaledwie część jej niezwykłych zdolności. Vincent natomiast jest „zwykłym” śmiertelnikiem, który wieży, iż Matilda mu pomoże.

Zakazane uczucie

Wild ​Reverence. Dziedzictwo bogów to kolejna powieść napisana przez Rebecce Ross. Autorka na swoim koncie ma książki, takie jak: Ruthless Vows, czy The Queen’s Rising. Dziedzictwo bogów, rozpoczyna się sceną narodzin Matildy, bohaterki, której losy śledzimy od pierwszych chwil życia. Oprócz niej istotną rolę odgrywają również Vincent, rodzice Matildy oraz bogowie, którzy nieustannie wpływają na bieg wydarzeń. Z każdym kolejnym rozdziałem czytelnik dorasta razem z bohaterką, towarzysząc jej w porażkach, sukcesach i trudnym dzieciństwie. To powoduje, iż odbiorca momentami może się z nią utożsamić oraz lepiej rozumie niektóre wybory Matildy. Na dodatek, bohaterka pomimo tego, iż jest boginią, to zachowuje „ludzkie” odruchy, których miała się wyzbyć, poprzez wszelkiego rodzaju walki. Pojawienie się Vincenta, sprawia, iż skrywane emocje tylko się nasilają. Młody, inteligentny i charyzmatyczny chłopak gwałtownie zaczyna odgrywać w jej życiu istotną rolę, a rodzące się między nimi uczucie niesie ze sobą konsekwencję.

Akcja powieści jest dynamiczna, w tej książce nie ma miejsca na nudę. Walki, intrygi oraz wszechobecny chaos podsycają tempo. Z każdym rozdziałem dostajemy nowe zwroty akcji. Choć świat podziemia jest intrygująco opisany, to najciekawsze wydarzenia rozgrywają się w „świecie ludzi”. To właśnie tam Matilda poznaje bliżej Vincenta, a ich spotkanie staje się początkiem uczucia, które rozwija się powoli, naturalnie i niezwykle subtelnie. Ten wątek urzekł mnie najbardziej. Autorka prowadzi relację bohaterów z wyczuciem i delikatnością. Nic tam nie dzieje się na siłę. Ich uczucie dojrzewa w sposób niezwykle wiarygodny, a bohaterowie pozostają w nim konsekwentni.

Podobny styl

Dziedzictwo Bogów spodobało mi się na tyle, iż zaczęłam się zastanawiać, jakie inne tytuły są mogą być zbliżone pod względem klimatu i stylu. Szukałam historii, w których romans splata się z magią, walką i dynamiczną akcją. Właśnie takim sposobem znalazłam kilka tytułów, które, mogą się spodobać miłośnikom romantasy. Siedem śmiertelnych cierni, Krwawe dziedzictwo oraz Anathema to historie, w których miłość i niebezpieczeństwo idą w parze. Każda z tych książek przedstawia inną historię i buduje nowy świat. Choć różnią się szczegółami, to wszystkie oferują intensywne emocje, wyrazistych bohaterów oraz historię, która wciąga od pierwszych stron.

Idź do oryginalnego materiału