W tym artykule przeczytasz:
kim naprawdę był Bogdan Kacmajor i jak zbudował sektę „Niebo”;
dlaczego serial „Niebo. Rok w piekle” poruszył Agatę Sawicką osobiście;
co influencerka zapamiętała z jedynego spotkania z wujkiem;
jak wyglądało rodzinne milczenie wokół postaci lidera sekty;
dlaczego Agasava dziś całkowicie odcina się od religii i wspólnot wiary.
Kim naprawdę był Bogdan Kacmajor? Od prowincjonalnego uzdrowiciela do przywódcy jednej z najmroczniejszych sekt w Polsce
Bogdan Kacmajor urodził się w 1954 roku w Elblągu. Nie ukończył liceum, a w latach 80. zaczął głosić, iż został obdarzony przez Boga mocą uzdrawiania poprzez nakładanie rąk. Wokół tej narracji stopniowo budował wspólnotę, która w 1991 roku została formalnie zarejestrowana jako Zbór Leczenia Duchem Świętym „Niebo” w Majdanie Kozłowieckim.
Z czasem działalność grupy zaczęła budzić poważne wątpliwości – zarówno byłych członków, jak i organów ścigania. Relacje o przemocy, izolacji i nadużyciach stały się podstawą reporterskich śledztw oraz inspiracją dla serialu fabularnego.
Bogdan Kacmajor: czy żyje? Jak potoczyły się losy lidera sekciarskiej grupy „Niebo”?
„Niebo. Rok w piekle” na HBO Max – serial, który odsłania kulisy manipulacji i realnej historii sekty
Produkcja HBO Max opowiada historię fikcyjnego lidera sekty, Piotra Wójcika, granego przez Tomasza Kota. Twórcy nie używają prawdziwych nazwisk, jednak dla osób znających sprawę analogie są czytelne. Serial składa się z sześciu odcinków i rekonstruuje mechanizmy władzy, które pozwoliły Kacmajorowi przez lata kontrolować swoich wyznawców. Właśnie ta ekranowa opowieść sprawiła, iż Agata Sawicka zdecydowała się publicznie zabrać głos.
fot. materiały dystrybutora
Bogdan Kacmajor i Agasava – rodzinny sekret, który przez lata nie istniał w żadnej rozmowie
Na początku stycznia Agata opublikowała na TikToku oraz Instagramie nagranie, które zaczyna słowami:
HBO zrobiło serial o moim wujku.
Jak przyznaje, przez większość życia nie miała świadomości, kim naprawdę był brat jej babci.
Nie znaliśmy w ogóle tej części rodziny, bo mieszkali w zupełnie innej części Polski. W moim domu ten temat praktycznie nie istniał.
– mówi influencerka.
Dopiero jako dorosła osoba dowiedziała się od rodziców więcej o Bogdanie Kacmajorze i powodach rodzinnego milczenia.
@iamagasava
Rodziny się nie wybiera
♬ dźwięk oryginalny – Agasava
Jedno spotkanie, strach i obraz, który został na lata – wspomnienia Agaty Sawickiej z dzieciństwa
Sawicka zapamiętała tylko jedno, krótkie spotkanie z wujkiem.
Miałam wtedy około 10–12 lat. Minęliśmy się w drzwiach u babci. Był chudy, niski, dziwnie ubrany i miał straszny wzrok. Bardzo się go przestraszyłam i pomyślałam, iż to dziwny człowiek.
– relacjonuje.
Po latach dowiedziała się także, iż przez pewien czas w mieszkaniu babci przebywał syn Kacmajora, Medard, który uciekł z sekty.
Był bardzo zamknięty, izolował się. Dziś rozumiem, z czego to wynikało.
Sprawdź też: Dzieci Bogdana Kacmajora. Co stało się z potomkami przywódcy sekty „Niebo”?
Jak agasava ogląda serial o swoim wujku i dlaczego całkowicie odcina się od religii?
Influencerka przyznaje, iż serial jest dla niej trudny emocjonalnie, ale jednocześnie pozwolił jej zrozumieć fragmenty rodzinnej historii. Zwróciła też uwagę na szczegóły castingu.
Dziwne było to, iż na mojego wujka wybrali Tomasza Kota, bo on był bardzo niski, a aktor jest wysoki.
– komentuje.
Jednocześnie z jej stylu życia i wspomnień rodzinnych, o których opowiada na swoich vlogach wynika, iż nie identyfikuje się dziś z żadną wspólnotą religijną. Pochodzi z bardzo religijnej rodziny, z którą nie utrzymuje kontaktu, i całkowicie odcina się od Kościoła oraz struktur wiary.
fot. IG @agasava
Głos z internetu, który uruchomił rodzinne milczenie i niespodziewane kontakty po latach
Publiczne wyznanie Agaty Sawickiej uruchomiło lawinę wiadomości od dalszych krewnych.
Zaczęły się do mnie odzywać osoby z tamtej części rodziny. Okazuje się, iż u nich też się o tym nie mówiło. To nie był temat tabu. To był temat, który nigdy nie istniał.
– podsumowuje.
Jej historia pokazuje, jak silnie doświadczenia związane z sektami potrafią ciążyć nie tylko ich ofiarom, ale też kolejnym pokoleniom. jeżeli oglądasz „Niebo. Rok w piekle”, być może spojrzysz na ten serial nie tylko jak na dramat psychologiczny, ale też punkt wyjścia do rozmowy o milczeniu, pamięci i odpowiedzialności.
Czytaj także: Bogdan Kacmajor i jego żony. Kim były kobiety u boku twórcy sekty „Niebo”?
Zdjęcie główne: IG @agasava






