Bobby J. Brown nie żyje. Wystąpił w kultowych serialach

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: /123RF/PICSEL /materiały prasowe


24 lutego 2026 roku zmarł Bobby J. Brown. Był aktorem charakterystycznym, znanym przede wszystkim z udziału w serialach "Prawo ulicy" i "Miasto jest nasze". Aktor zginął w pożarze. Miał 62 lata.


O śmierci Browna poinformował portal TMZ. Gdy stodoła na jego farmie zajęła się ogniem, aktor wbiegł do środka, by wyprowadzić znajdujący się w niej pojazd. Zdążył zadzwonić jeszcze do jednego z krewnych z prośbą o pomoc. Gdy na miejsce przybyły służby, konstrukcja stała już w płomieniach.
Według Głównego Lekarza Sądowego stanu Maryland Brown zmarł z powodu oparzeń oraz zatrucia dymem. Jego żona została poważnie ranna, gdy starała się go uratować. Śmierć aktora uznano za nieszczęśliwy wypadek. "Jestem zdruzgotany i zasmucony. Był tak dobrym aktorem i wspaniałą osobą. Był w pełni oddany swemu rzemiosłu, a praca z nim była przyjemnością" – powiedział jego menadżer Albert Bramante w rozmowie z TMZ.Reklama


Bobby J. Brown. Kariera


Brown urodził się w Waszyngtonie, gdzie rozpoczął karierę bokserską. Dorobił się 73 zwycięstw i 13 porażek. Aktorstwem zainteresował się, gdy zobaczył film "Swój chłopak" z 1988 roku, w którym Mickey Rourke wcielał się w boksera. Rozpoczął wtedy naukę w Amerykańskiej Akademii Sztuk Dramatycznych w Nowym Jorku.
Debiutował w 1998 roku w serialu "Wydział zabójstw Baltimore". W 2001 roku wystąpił w "Prawie i porządku: Sekcji specjalnej". W 2002 roku otrzymał rolę w "Prawie ulicy" Davida Simona. Wystąpił w jego 12 odcinkach. Później mogliśmy go także zobaczyć w "Figurantce" i serialu limitowanym "Miasto jest nasze". W czasie swej kariery wyreżyserował także dwa filmy dokumentalne.
Idź do oryginalnego materiału