Blanka Lipińska nie da dzieciom cukierków w Halloween. Tym razem przygotowała coś innego

obcas.pl 24 minut temu

Blanka Lipińska znów nie zamierza otwierać drzwi dzieciom, które w Halloween chodzą po słodycze. Na pytanie fanki o tegoroczne “zabezpieczenia” odpowiedziała bez owijania w bawełnę. Zdradziła, co zamontowała na korytarzu. A na wypadek psikusów ma już gotowy plan.

Autorka serii “365 dni” od kilku lat nie ukrywa, iż przebierańcy pukający do drzwi 31 października nie są u niej mile widziani. Co roku wymyśla inny sposób, który ma jej zapewnić spokój. Swoimi pomysłami chętnie chwali się w mediach społecznościowych.

Nic dziwnego, iż obserwatorzy zaczęli dopytywać, co przygotowała tym razem. Odpowiedź przyszła szybko.

Blanka Lipińska na Halloween kupiła kamerę

Jedna z internautek zapytała pisarkę wprost na Instagramie, czy w tym roku również szykuje coś specjalnego na najmłodszych.

“Jakie w tym roku zabezpieczenia przed dziećmi na Halloween? Może się zainspiruję.”

– napisała obserwatorka.

Odpowiedź pojawiła się na InstaStories celebrytki. Tym razem Lipińska postawiła na technikę zamiast kartek na drzwiach.

“Żadnych. Kupiłam kamerę monitorującą korytarz, a w razie zniszczeń później pójdę do rodziców z nagraniem i ewentualną listą szkód. Szach-mat”

– zdradziła.

Plan jest prosty. Każdy psikus może skończyć się wizytą u rodziców.

Lipińska nie chce częstować obcych dzieci cukrem

Na tym jednak się nie skończyło. Celebrytka nagrała też dłuższe wideo prosto z samochodu i uprzedziła w nim komentarze, które według niej pojawiają się co roku.

“Jak co roku będzie ta gadka, iż dlaczego, skoro jestem bogata, nie chcę dzieciom dać cukierka. Słuchajcie, te dzieci choćby nie mówią mi dzień dobry.”

– zaczęła.

Pisarka podkreśliła, iż nie zna dzieci, które pukają do jej drzwi, i nie widzi powodu, by sponsorować im słodycze. Cukier nazwała przy tym “najcięższe uzależnienie na świecie”. Nie gryzła się w język.

Drugi argument dotyczył bezpieczeństwa najmłodszych.

“Następna sprawa: ja nie kumam, dlaczego w normalnych okolicznościach mówicie dzieciom, żeby nie rozmawiały z obcymi, nie brały nic od nich, a ten jeden dzień w roku mają latać po obcych, pukać do drzwi i brać słodycze.”

– dodała.

Na koniec sama odniosła się do zarzutów, które słyszy od internautów przy każdym Halloween. Wielu z nich pisze, iż jest “złą i zgorzkniałą osobą”.

“Będzie zaraz jak co roku, iż to jest zła osoba, zgorzkniała. Być może”

– skwitowała krótko.

Blanka Lipińska nie pierwszy raz walczy z Halloween

Dla Lipińskiej to już jesienna tradycja. W 2023 roku pokazała na Instagramie swoje drzwi z kartką i znakiem, który zakazywał pukania po słodycze. Drogę do wejścia zagrodziła dodatkowo barierką.

Miała ku temu powód. Wcześniej opowiadała, iż dzieci, które nie dostały od niej słodyczy, wysmarowały jej czarne drzwi kisielem i obsypały je mąką. Sprzątaczka musiała myć je kilka razy.

W tym roku zamiast barierki będzie więc nagranie. We wrześniu pisarka zaskoczyła fanów czymś zupełnie innym, gdy pokazała swoje zdjęcie sprzed 15 lat i sama je bezlitośnie oceniła. Teraz znów podzieliła internautów.

Halloween wypada w sobotę 31 października. Wtedy okaże się, czy kamera na korytarzu odstraszy przebierańców.

źródło zdjęć: @blanka_lipinska

Idź do oryginalnego materiału