Kliknąłem zajarany na jednej ze stron w reedycję i myślę sobie 'w końcu'....no ale po chwili czytam.. i jakby mogło być inaczej - to tylko kolejny bootleg wydany w tym roku. Ech, interesujące kiedy ktoś się za to weźmie...bo wspomniane wyżej 500eu to w tej chwili już za oryginalne wydanie CD trzeba prawie dać a za LP jakieś 3x więcej..
Ciekawe, niebanalne/rozbudowane kompozycje, dobre brzmienie i wokale. To tak po krótce jakby ktoś jeszcze chciał wrócić/odkopać.
Statystyki: autor: brzask — 16 min. temu