Co czyni Krolok wydawnictwem wyjątkowym? W moim odczuciu brzmienie, które jest naturalne, ułożone, nie przesadzone ale cały czas drapieżne.
bardzo dobrego albumu, jednego z lepszych, jakie w tym roku słyszałem.
Nie podpiszę się pod tym niestety a chciałbym bo bardzo lubię Malokarpatan i miałbym ochotę posłuchać czasem czegoś równie dobrego i zbliżonego klimatem.Ze dwa miechy temu wszedł singiel zapowiadający tą płytę - Sulov. Taki sobie kawałek myślę, no ok, na pewno nie zniechęcił i sprawdzę więcej. Okazuje się jednak, iż to obok bardzo dobrego otwieracza najlepszy numer na tej black metalowej(?) płycie. No tak, pytam się co to w ogóle ma być skoro mamy tylko 3 ostrzejsze numery a 4 pozostałe to średniowieczne jarmarczne pitu pitu..hm.
Gdyby przynajmniej dołożyli jeszcze dwa takie kawałki, jak te wspomniane, byłbym na tak...a tak zgadzam się z twierdzeniem, iż Słowacy najlepiej zaprezentowali się na debiucie i wypstrykali się raczej z dobrego grania.
Dwa słowa o Flying Above Ancient Ruins skoro o niego zahaczyłem bo jest na nim bez porównania lepiej. Trochę potowarzyszył mi ten album w minione wakacje w górach. No! i mamy tu świetne, zadziorne wokale, przybrudzone "stare" brzmienie, a wstawki jeżeli są, to nie w nadmiarze i po prostu elegancko budują napięcie. Po debiucie było klikane w następne pozycje ale nic już nie wpadło w ucho za bardzo.
Statystyki: autor: brzask — 25 min. temu













