Ale fajne koszulki i naszywki. Czasem człowiek żałuje, iż nie jest brudnym kataniarzem i nie ma gdzie takiej naszyć. I iż zespół do mnie nie przemawiał i nie przemawia nadal, bo fajny byłby szpan chodzić w takiej szmacie. Wszyscy metalowcy klepaliby mnie po plecach i mówili "ale jesteś fajny" i stawiali piwo, a myszowate pizdule w lajkrach wrzynających się w krocipkę chciały postawić coś innego. Ale ja już mam koszulkę Umbrtki, więc dla mnie może nie być więcej koszulek.
Statystyki: autor: TITELITURY — 30 min. temu