Ktoś oprócz Hajasza przesłuchał już nowy Brzask ???
Debiutancki pełniak ukazał się miesiąc temu:
iframe
Nie wiem dlaczego się tutaj żadnym postem nie odnotowałem, ale robię to dziś podczas kolejnego odsłuchu tego świetnego albumu. Debiutancki pełniak ukazał się miesiąc temu:
iframe
"Frozen Horizon" - coś pięknego
Tytułowy - mocno na groove postawili (głowa się kiwa)
Ravens of Łomnica - charakterystyczna dzikość próbuję nas tu ugryźć
The Herbalist - wokal przez cały czas na mnie robi wrażenie, ale utwór już średnio...
Spring of the Sacred Elbe - godny kawałek, gwałtownie acz z zamysłem
A Tale of Sand and Fire- no i na koniec również na szybkości, ale podobają mi się tutaj wariacje instrumentalne
Podsumowując, zajebisty album.
Statystyki: autor: Vortex — 13 min. temu












