BELPHEGOR zarzucił nowym numerem Virtus Asinaria - Prayer. W mojej opinii to kapela spod znaku kochaj albo zapomnij.
Nie słuchało mi się tego źle, powolne tempo i hymniczny nastrój mogą się podobać.
iframe
Na ten czas to mój ulubiony track od BELPHEGOR !!! Nie słuchało mi się tego źle, powolne tempo i hymniczny nastrój mogą się podobać.
iframe
Statystyki: autor: Molotow 666 — 53 min. temu













