Bitwa w Gardzieli z 3. sezonu "Rodu smoka" dała się we znaki aktorom. "Mamy gorzej niż Jason Statham"

serialowa.pl 1 godzina temu

Za nami być może najbardziej widowiskowe wydarzenie 3. sezonu „Rodu smoka” – a może i całego serialu. Gwiazdy hitu HBO opowiedziały nam, jak było wreszcie zrzucić z siebie zbroję po tym wycieńczającym przedsięwzięciu.

„To surrealistyczne przeżycie” – mówili w rozmowie z Serialową Steve Toussaint (Corlys Velaryon) i Abubakar Salim (Alyn z Hull) opowiadający o doświadczeniu kręcenia epickiej bitwy w Gardzieli rozpoczynającej 3. sezon spin-offu „Gry o tron”. A jak czuli się aktorzy, gdy kurz po walkach już opadł? O tym też co nieco usłyszeliśmy.

Ród smoka sezon 3 – bitwa w Gardzieli wykończyła aktorów

Czy koniec prac nad tak ambitnym – liczącym wiele miesięcy – przedsięwzięciem, jak bitwa w Gardzieli z 1. odcinka 3. sezonu „Rodu smoka” sprawia, iż aktorzy tęsknią za poczuciem adrenaliny? A może wręcz przeciwnie, gwiazdy będące na pierwszym planie batalistycznych wydarzeń nie mogą doczekać się aż ten fragment historii dobiegnie końca? Z tym pytaniem zmierzyli się Toussaint i Salim w rozmowie z Serialową i innymi mediami.

— No cóż , myślę, iż pomysł, żeby robić to częściej, kręcić więcej takich rzeczy i więcej scen akcji, sam w sobie jest całkiem sexy. Te sceny akcji są naprawdę świetne. Ale jeżeli chodzi o rzeczywistość, to pamiętam, jak sobie wtedy myślałem: „Jak ktoś taki jak Jason Statham może ciągle kręcić filmy akcji?”. Bo to jest po prostu tak wyczerpujące. To nieustanna walka. To jest tak męczące i bezlitosne. Kwestia tego, żeby stoczyć wszystkie te pojedynki, to świetna zabawa. Ale w rzeczywistości panowało poczucie „Dzięki Bogu, iż to już koniec”. Teraz zobaczymy sobie, jak to wyszło, i miejmy nadzieję, iż było warto – mówił Toussaint.

„Ród smoka” (Fot. HBO)

Uzupełniając wypowiedź swego ekranowego ojca, Salim odważnie przyznał, iż aktorzy biorący udział w produkcjach pokroju „Rodu smoka” czy „Gry o tron” mają nieco bardziej skomplikowane zadanie niż wspomniany Jason Statham. Wiąże się to oczywiście nie tylko z rozbudowaną scenografią, ale i kostiumami czy elementami dekoracji, które częściej niż rzadziej ważą więcej niż wypłata Stathama.

— adekwatnie to my mamy gorzej niż Jason Statham. Kiedy Jason kręci swoje rzeczy, to ma na sobie po prostu koszulę i spodnie. My mieliśmy na sobie całe uzbrojenie. Machaliśmy mieczami, mieliśmy na sobie ciężkie buty i hełmy. A w niektóre dni, kiedy świeciło słońce, było tam tak gorąco i duszno. Siedziałeś sobie tam i po prostu gotowałeś się w tym wszystkim. A potem trzeba było wstać, zacząć machać siekierą i kopać ludzi w klatkę piersiową.

Swoją drogą, Serialowa widziała już połowę odcinków najnowsszej serii. Nasze wrażenia możecie przeczytać w tym miejscu: Ród smoka sezon 3 – recenzja. Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii? Zgodnie ze słowami showrunnera Ryana Condala, czekają nas aż cztery najważniejsze wydarzenia z książki „Ogień i krew”. jeżeli chcecie być na bieżąco z kolejną serią, koniecznie sprawdźcie dokładną rozpiskę emisji: Ród smoka sezon 3 – kiedy odcinki.

W międyczasie możecie przeczytać o przebiegu rzeczonego starcia z premierowego odcinka – tutaj znajdziecie nasze wyjaśnienie bitwy w Gardzieli z 3. sezonu „Rodu smoka”, czyli odpowiedź na pytanie, kto tak naprawdę wygrał starcie i co czeka dalej Rhaenyrę (Emma D’Arcy). Odpowiedzi na ostatnie z pytań udziela równiez zwiastun dalszej części 3. sezonu „Rodu smoka”, który ukazuje, co wydarzy się z najważniejszymi członkami Tańca Smoków.

Ród smoka sezon 3 – nowe odcinki w poniedziałki na HBO i HBO Max

Idź do oryginalnego materiału