Oddech jako metafora powrotu do życia. Warto nauczyć się prawidłowo, głęboko oddychać, choć są takie momenty, iż wydaje się to nadludzkim wysiłkiem. Na wystawie Barbary Porczyńskiej znajdujemy się właśnie w takim momencie bezdechu. dzięki różnych mediów opowiada, jak rozpadała się na kawałki, a następnie powoli wracała do życia. Działania artystyczne stają się dla niej rodzajem autoterapii i metodą samopoznania. To również opowieść o rodzicielstwie, balansowaniu między rolami matki i artystki, presji społecznych oczekiwań i braku systemowej pomocy w przypadku kryzysu psychicznego dziecka. Barbara Porczyńska pisze o tym doświadczeniu: „Umrzyj sobie tam w środku, zemdlej na chwilę, byle po cichu i w pozycji pionowej, wypluj własne serce, tylko na chusteczkę, by dzieci nie widziały, bo właśnie idą z tobą na spacer, jesteś ich matką, opiekunką…”
Kuratorka wystawy Agata Sulikowska-Dejena: „Współodczuwamy towarzyszące temu stanowi emocje, stając przed płótnami wypełnionymi wizerunkami bezwładnej sylwetki artystki. Jej wyczerpanie i nieobecność w ciele potęguje pusta i martwa przestrzeń wokół. Razem z malarką doznajemy co rusz to nowego dyskomfortu. Czujemy się wtłoczeni w ciasną przestrzeń, przygnieceni sprzętami lub osobami, przeciążeni bodźcami.”
Barbara Porczyńska, Oddycham
BWA Krosno Galeria Sztuki, ul. Portiusa 4
www.bwakrosno.pl

Wernisaż Barbary Porczyńskiej w BWA Krosno

Wernisaż Barbary Porczyńskiej w BWA Krosno






