Bez bez bez

tablicaodjazdowhome.wordpress.com 8 godzin temu

W czeluściach bloga znalazłam takie zdjęcie Mi. Prawda, iż ładny?

Przypomniała mi się nasza impreza Haloweenowa sorzed paru lat, byliśmy przebrani za Dead Kennedys – ja za Johna, a Mi za Jackie.

Mo ma dziś występ w szkole muzycznej, więc przed wyjściem do szkoły kradnie jeszcze pięć minut na granie.

Na weekend za to robiła fikolki:

A wcześniej walnęla takie obrazeczki:

Owoce by Mo

Ja skończyłam sweter, ale jeszcze jakieś guziki chyba? Myślę.

Skończyłam sweter
Bez bez bez

Czytam Winnicotta Deprivation and Delinquency o dzieciakach z tendencjami przestępczymi, u Winnicotta jak u nikogo innego można znaleźć ukojenie, bo on widział cała tę krzywdę i traumę, nie pomniejszając ewentualnej destrukcyjności.

Prawie skończyłam An Unquiet Mind Key Redfield Jamison, autobiografia profesorki psychiatrii, wykładowczyni i klinicystki z diagnozą choroby afektywnej dwubiegunowej i to na tym bardziej psychotycznym spektrum, czyli z halucynacjami. Wgląd z pierwszej ręki, ciekawe, dobra, solidna literatura, ale widać, iż nie jest pisarką.

Ja za to cierpię chyba na chorobę studentów medycyny, bo zaraz u siebie zdiagnozowałam bi-polar 😀 Może nie mam halucynacji, ani takiej skrajnej manii, ale stany maniakalne, kiedy wszystko błyszczy i się łączy i ma sens i pasuje, też u siebie rozpoznaję.

W temacie opisów zaburzeń z pierwszej ręki, skończyłam również Darkenss Visible Williama Styrona, tym razem autobiograficzny opis epizodu ciężkiej depresji, to akurat bardzo dobrze napisane, nic dziwnego – to znany autor, napisał m.in. Wybór Zofii.

Pomiędzy sprawdzam, ostatnie kawałki, ostatnie prace egzaminacyjne, ostatnie licencjaty, wystawiam oceny, wysyłam do moderacji i z każdym zamkniętym przedmiotem czuję się coraz lżejsza. Jeszcze trochę.

Idź do oryginalnego materiału