REKLAMA
Zobacz wideo
Victoria Beckham i Nicola Peltz szaleją na plaży
Brooklyn Beckham i Nicola Peltz myślą o powiększeniu rodziny. "Przynajmniej jedno będzie adoptowane"O tym, iż Brooklyn Beckham i Nicola Peltz chcą mieć liczne potomstwo wiadomo nie od dziś. -Zdecydowanie chcemy mieć dużą rodzinę. On ma troje rodzeństwa, a ja aż siedmioro - powiedziała jakiś czas temu Nicola Peltz magazynowi "The Times". Natomiast według najnowszych informacji, sprawy mogą nabrać realnego tempa. Informator portalu "The Sun" zdradził, iż rozmowy prowadzone są od dawna. "W tej kwestii Nicola i Brooklyn są całkowicie zgodni. Oboje chcą mieć gromadkę dzieci, z których przynajmniej jedno będzie adoptowane" - wyjawia informator serwisu.Dowiadujemy się też, iż ta myśl wzięła się z chęci dania nowego życia i lepszego startu dla dziecka z trudną przeszłością. "Oboje wiedzą, iż pochodzą z niezwykle uprzywilejowanego środowiska i dlatego bardzo chcą się odwdzięczyć, oferując dziecku lub niemowlęciu znajdującemu się w niekorzystnej sytuacji najlepsze możliwe życie. Rozmawiali o tym długo" - przekazuje informator. Brooklyn Beckham i Nicola Peltz rozważają adopcję. Posiadanie biologicznego dziecka ma być "obecnie niemożliwe"Na tym jednak nie koniec, bo okazuje się, iż pozostało jeden aspekt. Nicola Peltz jest modelką i aktorką. Pierwszy zawód wymaga od niej dbania o wygląd, a drugi zobowiązuje do zmian wizerunkowych na rzecz kolejnych ról. Informator "The Sun" twierdzi, iż w ostatnim czasie żona Brooklyna miała diametralnie schudnąć w celach zawodowych, a to jednoznacznie wyklucza posiadanie biologicznego dziecka, przynajmniej w obecnej chwili. "Nicola właśnie schudła do 40 kg dla swojej najnowszej roli filmowej, więc posiadanie biologicznego dziecka wydaje się w tej chwili niemożliwe" - cytuje słowa informatora dziennik "The Sun".












