BASEMENT wydaje pierwszą nową płytę długogrającą od ponad ośmiu lat „Wired”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(622)


Dziś brytyjskie filary alternatywnego rocka Basement powracają z wydaniem WIRED , swojego pierwszego nowego albumu od ponad ośmiu lat nakładem ich oryginalnej wytwórni Run For Cover Records . Dzielą się również utworem przewodnim albumu „Time Waster” , otwierającym płytę i odpowiednim punktem wejścia do mieszanki pilności, melodii i surowej intensywności „WIRED” . Odważnie przeciwstawiając się ograniczeniom gatunkowym, płyta oznacza nowy rozdział dla zespołu i jest ich najbardziej autentycznym i w pełni zrealizowanym dziełem do tej pory. Współpracując z producentem Johnem Congletonem ( Death Cab for Cutie , Wallows , Angel Olsen , Sharon Van Etten ), „WIRED” to brzmienie pięciu przyjaciół, którzy przetrwali wszystkie wzloty i upadki bez żadnej zmiany składu, tworząc bezkompromisową muzykę, która ich poruszyła.

Przed wydaniem albumu „WIRED” zespół Basement udostępnił utwór tytułowy albumu, a także Broken By Design ”, „ The Way I Feel i ostatnio Head Alight ”. Single przyciągnęły uwagę między innymi Stereogum , Alternative Press , Under The Radar i Consequence .

Tuż po swoim niespodziewanym koncercie z okazji „WIRED” w zeszły weekend w Milky’s w Los Angeles , zespół sprawił, iż fani zgromadzili się wokół bloku i skakali ze sceny podczas swojego epickiego występu. Zobaczcie, jak chaos i ekscytacja towarzyszyły między innymi @torresblends , @Knotfest , @notyournatalie i @jonweisberg .

5 czerwca Basement wyruszy w trasę po Europie, a następnie w sierpniu wystąpi na londyńskim festiwalu All Points East. Poniżej znajduje się lista wszystkich koncertów, a daty w Ameryce Północnej zostaną niedługo ogłoszone.

Basement — wokalista Andrew Fisher, gitarzyści Alex Henery i Ronan Crix, basista Duncan Stewart i perkusista James Fisher — byli nieugięci, iż Wired musi być ich jak dotąd najbardziej zdecydowanym oświadczeniem artystycznym. Odważny muzyczny swing, który ludzie albo pokochają, albo znienawidzą, ale który absolutnie nie może wywołać stłumionej reakcji ze strony ich fanów. Grupa spędziła lata pisząc i udoskonalając 12 bezpretensjonalnych utworów, pracując bliżej i komunikując się lepiej niż kiedykolwiek, jednocześnie budując listę utworów jako grupa w różnych studiach na długo przed rozpoczęciem nagrywania. Dlatego utwory były w pełni ukształtowane, gdy trafili do studia z potężnym producentem Johnem Congletonem (St. Vincent, Mannequin Pussy), który pomógł zespołowi zamanifestować wyższą wersję Basement, o której zawsze marzyli. Celebrowano niedoskonałości, wcielono pomysły każdego członka, a Congleton zadbał o to, aby każda chwila na Wired brzmiała jednocześnie precyzyjnie i energicznie.
„Nigdy nie sądziłem, iż Basement może tak brzmieć” – mówi gitarzysta Alex Henery. „Ale w mojej głowie Basement zawsze tak brzmiał, jak chciałem”.
Za każdym razem, gdy Basement robi sobie przerwę, ich zespół się rozrasta. Debiutancki album kwintetu z 2011 roku, „I Wish You Could Stay Here” , dał im przyczółek w fali post-hardcore’u na początku lat 2010., ale Basement zdecydował się zakończyć działalność, zanim ich znacznie bardziej rozwinięty następca, „Colourmeinkindness” , trafił na półki. Po rozpadzie kwintetu pod koniec 2012 roku, aby wokalista Fisher mógł zdobyć dyplom nauczyciela, liczba fanów Basement w undergroundzie gwałtownie wzrosła, a kiedy w końcu zreformowali się w 2014 roku, zostali przyjęci z powrotem jako filary sceny.

Basement ruszył do przodu z dwoma kolejnymi LP, bardziej chwytliwym Promise Everything z 2016 i bardziej eleganckim Beside Myself z 2018, ale po tym drugim albumie, który został wydany przez dużą wytwórnię, Basement wiedział, iż musi zrobić sobie rok przerwy, aby się zreorganizować. „Wszyscy zostaliśmy z naprawdę dziwnym, kwaśnym smakiem w ustach po podpisaniu kontraktu z dużą wytwórnią i po tym, jak wszyscy ci ludzie kontrolowali sprawy”, przyznaje Fisher. Podczas przerwy w ery COVID każdy członek kwestionował, czy zespół powinien w ogóle kontynuować działalność, ponieważ poświęcali czas na poszukiwanie własnych twórczych ujść. Był to okres poważnej refleksji egzystencjalnej dla chłopaków z Basement i w pewnym momencie Henery rozważał całkowite odejście z zespołu, zanim Fisher interweniował, wiedząc, iż wszyscy w Basement potrzebowali, aby zespół przetrwał. „Stwierdzenie Alexa, iż ​​jest gotowy odciąć przewód, było tym, czego potrzebowałem, aby powiedzieć: 'Nie, nie możemy tego zrobić’”, mówi Fisher.

Po kilku głębokich rozmowach, które potwierdziły ich twórczy sojusz, Henery i Fisher spotkali się ponownie, by ponownie zacząć tworzyć, bez nacisków ze strony wytwórni i bez żadnych zobowiązań. Zalążki Wired natychmiast zaczęły nabierać kształtów i niedługo cały zespół wiedział, iż pracują nad czymś wyjątkowym. Przypadkowo, niedługo po tym, jak Basement zaczął na dobre kształtować LP5, utwór Colourmeinkindness „Covet” pojawił się na TikToku i gwałtownie stał się viralowym hitem, zdobywając certyfikat Gold w 2024 roku – 12 lat po premierze – i prezentując muzykę Basement zupełnie nowemu pokoleniu fanów obeznanych z internetem.

Zespół Basement po raz kolejny prezentuje nową muzykę, która jest lepsza i bardziej uwielbiana niż kiedykolwiek wcześniej.

Idź do oryginalnego materiału