Agnieszka kategorycznie zaprzeczy podczas przesłuchania, iż ma cokolwiek wspólnego ze zniknięciem Sadowskiego
- Nikomu nie zależy bardziej na tym, żeby się znalazł, niż mnie, bo ja, proszę pana, go kocham - wyzna Kodurowi.
Policjant spojrzy jej prosto w oczy i poinformuje, iż ma dowody potwierdzające, iż to ona porwała Łukasza.
- gwałtownie pani stąd nie wypuścimy. Prokurator na pewno złoży wniosek o tymczasowe aresztowanie - powie.
- jeżeli Łukasz żyje, jest gdzieś w zamknięciu, a pani nie będzie mogła do niego pójść, to on... - przerwie, nie dokończywszy myśli, bo Agnieszka nagle wybuchnie płaczem.Reklama
"Barwy szczęścia": Odcinek 3312. Agnieszka oskarży o porwanie Łukasza Celinę
Gdy Agnieszka w końcu się uspokoi, poradzi Kodurowi, żeby - zamiast ją dręczyć - zajął się prawdziwą porywaczką.
- Kogo ma pani na myśli? - zapyta przesłuchujący ją razem z Marcinem Majak (Łukasz Borkowski).
- Przecież to oczywiste, iż Celinę. To ona miała motyw i możliwości. Nigdy nie potrafiła się pogodzić z tym, iż Łukasz wybrał mnie. Robiła wszystko, żeby nas rozdzielić - oświadczy Zarzeczna.
- Ciągle go nękała. Wydzwaniała... Udawała, iż ma jakieś zlecenia. Krążyła wokół niego. A kiedy się zorientowała, iż to nie działa, posunęła się dalej - doda.
Tymczasem na komendzie zjawi się Czesław (Marian Jaskulski). Okaże się, iż Kodur wezwał go, by porozmawiać o Agnieszce.
- Spodziewałem się czegoś takiego. Może nie konkretnie tego, ale iż stanie się coś złego. Że ona coś zrobi, iż przekroczy jakąś granicę... - powie senior, zanim Marcin zdąży zadać mu pytanie o jego córkę.
"Barwy szczęścia": Odcinek 3312. Czesław wyzna Kodurowi prawdę o Agnieszce
Czesław wyzna policjantom, iż od dawna... boi się Agnieszki.
- Ona lubi mieć kontrolę. Od dziecka taka była. Wszystko zawsze musiało być tak, jak ona chce - zacznie.
- U niej w domu działy się złe rzeczy. Mąż w końcu nie wytrzymał, odszedł - westchnie i nagle podwinie rękaw koszuli, by pokazać Kodurowi dużą bliznę na przedramieniu.
- Pamiątka po wymianie opinii z córką - wyszepcze, a po chwili wyzna, iż Agnieszka wiele razy zrobiła mu krzywdę.
Majak wprost zapyta seniora, dlaczego nie ostrzegł Łukasza, gdy ten pojawił się w życiu Agi.
- Próbowałem, ale jakoś się nie składało. Ona się przy nim uspokoiła. Myślałem, iż ma na nią dobry wpływ, chciałem wierzyć, iż się zmieniła - stwierdzi Zarzeczny.
- Myślicie, iż on żyje? - wypali.
Tymczasem uwięziony w domku na odludziu Sadowski będzie już na skraju wyczerpania... Czy Agnieszka w końcu przyzna, iż to ona go porwała? Czy policja znajdzie Sadowskiego, zanim ten całkowicie opadnie z sił?
"Barwy szczęścia": Odcinek 3312. Kiedy i gdzie obejrzeć?
Na 3312. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w poniedziałek 9 lutego o godzinie 20.05.
















