Po nocy spędzonej z Radomirem Dorota zorientuje się, iż zaczyna zakochiwać się w Branickim.
- Wiem, iż faceci nie przepadają za rozmowami o emocjach, ale jakoś czuję, iż muszę... - powie redaktorowi podczas śniadania.
- Chcę, żebyś wiedział, iż niezależnie od tego, jak się nasze dalsze losy potoczą, już za to, co od ciebie dostałam wczoraj, jestem bardzo wdzięczna. Dziękuję - wyszepcze mu do ucha.
"Barwy szczęścia": Odcinek 3321. Dorota wyzna Beacie, iż bardzo długo była sama
Gdy Radomir wyjdzie do pracy, Kujawiakowa zadzwoni do Beaty (Anita Jancia), by opowiedzieć jej o minionej nocy.
- W skali jeden do dziesięciu? - przyjaciółka wprost zapyta ją, jak ocenia Branickiego jako mężczyznę.Reklama
- Jak dla mnie, przy pewnym moim braku punktów odniesienia, to pełna dycha, ale to już nie rozmowa na telefon - stwierdzi Dorota.
Beata zaproponuje, by spotkały się w parku.
- Za godzinę - zarządzi i rozłączy się.
Godzinę później Kujawiakowa dokładnie zrelacjonuje Beacie, co wydarzyło się między nią a Branickim.
- Sama jestem w szoku, iż się przełamałam. Ale co tam, było wspaniale i to się liczy - wyzna koleżance, a po chwili milczenia doda, iż tak naprawdę nie wie, co dalej...
- Nie wyobrażałabym sobie ciebie w przelotnej, jednonocnej przygodzie - zażartuje Beata.
Dorota spojrzy jej w oczy i powie, iż zapomniała już, jak przyjemne może być zasypianie i budzenie się u boku mężczyzny.
- Tak długo byłam sama, iż straciłam pewność, czy umiałabym być z kimś - westchnie.
"Barwy szczęścia": Odcinek 3321. Kujawiakowa w końcu dowie się prawdy o Branickim
Kujawiakowa przyzna, iż zrobiła "skok na głęboką wodę", a teraz obawia się konsekwencji.
- Boję się zakochać. Stracę czujność, a potem wszystko się popsuje, jak zawsze, a ja zostanę ze złamanym sercem... - zacznie, ale Beata nie pozwoli jej dokończyć myśli.
- Dziewczyno, to życie, a nie wiersz na lekcji, żebyś go musiała rozbierać na części pierwsze. Mniej analizuj. Weź trochę na żywioł - poradzi przyjaciółce.
Dorota zdradzi Beacie, iż dopiero co widziała się z Radomirem, a już za nim tęskni i chciałaby wysłać mu jakąś wiadomość.
- Daj telefon, popraw włosy i uśmiech numer pięć poproszę - koleżanka zrobi jej zdjęcie i bez pytania o zgodę wyśle je Branickiemu.
W tym samym momencie Radomir odbierać będzie z dworca autobusowego... żonę i córkę.
- Nareszcie jesteście - uśmiechnie się do nich.
- Mam nadzieję, iż miałyście dobrą podróż - ucałuje je na dzień dobry.
Zdradzamy, iż Dorota jeszcze parę razy wyląduje w łóżku z Branickim, zanim ten odważy się w końcu wyznać jej, iż ma rodzinę, której w żadnym wypadku nie zamierza porzucić. Jak Kujawiakowa zareaguje, gdy dowie się, iż była dla dziennikarza jedynie "przygodą"?
"Barwy szczęścia": Odcinek 3321. Kiedy i gdzie obejrzeć?
Na 3321. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w piątek 20 lutego o godzinie 20.05.
Zobacz też: Netflix prezentuje zapowiedź "Lalki". Współczesna reinterpretacja Prusa









