"Barwy szczęścia": To była pułapka? Szokujące wyznanie sąsiadki

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


W 3306. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Kasia dowiaduje się nowych szczegółów o wydarzeniach z feralnej nocy, które postawiły jej związek z Mariuszem pod znakiem zapytania. Świadkowie i sąsiedzi rzucają nowe światło na sprawę, a Kasia staje przed trudnym wyborem.


W 3306. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Kasia otrzyma nowe informacje w sprawie swojego związku z Mariuszem. Po podejrzeniach o zdradę, nadejdzie czas na relację świadka. Sąsiadka opowie Sadowskiej, co widziała.
"- Chciałam, żeby pani wiedziała, iż wszystkiemu winna ta dziewucha!"


Czy Kasia w końcu uwierzy, iż Mariusz padł ofiarą intrygi i... da ukochanemu kolejną szansę? Reklama
Swoją cegiełkę dołoży także strażak i kolega rolnika, który wyzna, ze tego samego wieczoru sam odprowadzał znajomego do domu i widział, jak Janka udaj pijaną.

"Barwy szczęścia": jak się to zaczęło?


Mariusz i Janka zdecydowali się pomóc przy remoncie. Odruch serca przemienił się w zakrapianą imprezę, która skończyła się dla Mariusza urwanym filmem. Gdy chciał to wyjaśnić z młodszą koleżanką, ona zaczęła się wymigiwać od odpowiedzi, tłumacząc, iż ona też kilka pamięta.


W 3296. odcinku mężczyzna przyznał się Kasi do wydarzeń z feralnej nocy.
"- Kiedy wyjechałaś... i była ta... impreza w remizie... Jakoś tak głupio było się wymigać od picia... Mam dziury w pamięci... Nie wiem, co się wcześniej działo...
- A co się działo... później?
- Ja naprawdę tego nie pamiętam, ale rano... obudziłem się... obok Janki".
Od tego momentu losy ich związku ciągle się ważą. Czy doczekamy happy endu?

"Barwy szczęścia": kiedy oglądać?


Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.
Idź do oryginalnego materiału