W 3328. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Rawiczowa postanowi znaleźć sobie nowe mieszkanie - pewna, iż po rozwodzie Natalia od razu wyprosi ją z domu. A Zwoleńska znów teściową zaskoczy.
"- Dżo, jeżeli chodzi o mnie... to chciałabym, żebyś została.
- Natalko... jesteś tego pewna? Kiedyś nie układało nam się najlepiej, a w tej sytuacji, to...
- Stare dzieje, nie ma co do nich wracać! Poza tym pozostało Lea... Jestem pewna, iż będzie tęsknić za Cezarym, więc niech chociaż babcię ma przy sobie... Zostań. Po prostu."
Cezary we wtorek wróci za to w końcu do Polski i... zacznie nagle o ukochaną walczyć, błagając, by Natalia dała mu ostatnią szansę...Reklama
"- Chociaż mnie wysłuchaj! choćby jeżeli sądzisz, iż jest za późno...
- Nie, Cezary, to zaszło za daleko! Nie widzę szans, żeby wróciło, co było dawniej...
- To zależy tylko od nas. Ja chcę. Jestem gotowy. Kiedyś, po moim wypadku, to ty zawalczyłaś o nas... Wiedziałaś, iż dla tej miłości warto się poświęcić. Do mnie też to dotarło. Teraz ja będę walczył... Przekonam cię! Wiem, iż to potrwa. Nie oczekuję, iż wybaczysz mi z dnia na dzień... Proszę cię tylko, żebyś mnie nie skreślała. (...) Byłem głupi. Zaślepiła mnie męska duma... Bałem się, iż jak czegoś nie zrobię, to nie będę potrafił spojrzeć w lustro...
- A teraz potrafisz?
- Czułem się bezradny jak nigdy wcześniej...
- Zupełnie jak ja, kiedy nie mogłam cię powstrzymać!
- Teraz będzie inaczej.
- Dlaczego miałabym ci wierzyć?
- Kiedy usłyszałem o rozwodzie... To było jakby klapki spadły mi z oczu. Zobaczyłem, co jest dla mnie najważniejsze. Wy! Ty, Lea... Zacznę wszystko naprawiać, tylko mi pozwól!"
"Barwy szczęścia": ryzykowna gra
Trudne chwile czekają też Renatę, bo dziewczyna wróci do Karola po kolejną receptę, ale lekarz tym razem jej prośby nie spełni - uznając, iż mogła się od opiatów uzależnić i zalecając konsultację u psychiatry. Chora głosu rozsądku jednak nie posłucha i postanowi zdobyć leki w sieci... A gdy Marcin zauważy u niej objawy odstawienia, znów zacznie się niepokoić.
"- Kochanie, wszystko dobrze? Źle wyglądasz...
- Nie ma to jak miłe słowo od ukochanej osoby!
- Martwię się po prostu...
- Nie ma czym.
- Wyglądasz, jakbyś miała gorączkę.
- Mówię przecież, iż nic mi nie jest! Nie traktuj mnie jak dziecko!"
Kolejny kryzys wybuchnie w związku Oliwki i Tomka - gdy Kępski zacznie naciskać na dziewczynę w sprawie powiększenia rodziny.
"- Możemy mieć piękne i mądre dzieci... Uroda po mamie...
- Tomek, przestań! (...) Dlaczego ciągle wywierasz na mnie presję?!
- Nie chciałem. Sprawdzałem tylko... Mogłaś zmienić zdanie.
- Pierwszy byś się dowiedział, gdyby to się stało! Ale to nie czas na dziecko w moim życiu i to się gwałtownie nie zmieni!
- Kocham cię i to normalne, iż chciałbym mieć z tobą dzieci... Chciałbym wiedzieć, iż ty też, kiedyś...
- Kiedyś... może tak. Ale mnie w naszym związku niczego nie brakuje...
- A pomyślałaś o mnie? Przez ten czas, kiedy myślałem, iż Wiktor jest moim synem... byłem tatą. Rola ojca bardzo mi się podobała.
- Tomek, byłeś ojcem dorosłego faceta... Przez chwilę, zanim prawda nie wyszła na jaw. A wcześniej raczej unikałeś tej odpowiedzialności!
- I bardzo tego żałuję. Ale byłem niedojrzały. Nastoletni tata... Chyba to rozumiesz. Teraz byłoby inaczej.
- Tomek, przepraszam cię, ale... nie będę swoją ciążą łatała wyrwy po Wiktorze!"
"Barwy szczęścia": kiedy oglądać?
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.















