W 3364. odcinku serialu "Barwy szczęścia" zobaczymy serialowe mikołajki - i całą górę prezentów! Ale nie wszyscy będą mieli tego dnia powód do uśmiechu.
Gdy Łukasz będzie świętować razem z Celiną, jego humor gwałtownie zepsuje Ksawery - nadąsany i pełen pretensji do Kasi o to, iż wyjechała z Mariuszem na romantyczny urlop.
- Strasznie się zmienił. Jakby nie ten sam chłopak. Czasem nie mam pojęcia, jak do niego dotrzeć! (...) Zrobił się opryskliwy, arogancki... Mówisz jak do ściany. Normalnie... jakby go podmienili!
- Tak to jest, wszystkie nastolatki są jak małe potworki! Reklama
- Dzięki za słowo pocieszenia...
- Chcesz pocieszenia? To mija. Wyrośnie z tego.
- Oby jak najszybciej... On zachowuje się, jakby idealnie wiedział, gdzie trafić. Co powiedzieć, żeby zabolało. Potrafi mnie wyprowadzić z równowagi w pięć minut!
- Ciebie? Taką oazę spokoju?...
- Żebyś wiedziała! Bywa, iż ledwo utrzymuję nerwy na wodzy...
- No już, spokojnie, zrelaksuj się... Pomogę ci przez to przejść..."
"Barwy szczęścia": Dramat Renaty i Marcina
Renata za to kolejny raz zawiedzie Dominikę, bo na kilka godzin zniknie nagle z pracy, odurzona przez swoje "leki"... Kowalska zostanie przez to w lokalu sama i spóźni się na pierwszy turniej szachowy Matiego - choć wcześniej obiecała juniorowi, iż przez cały czas będzie mu kibicować.
A Marcin straci w końcu cierpliwość i zażąda od ukochanej, by zrobiła test.
"- I co? Będziesz mnie kontrolował rano i wieczorem? Przed wyjściem z domu i po powrocie?!
- jeżeli nic nie brałaś i nie jesteś uzależniona, to co ci szkodzi?
- Szkodzi!!!"
"Barwy szczęścia": Kiedy oglądać?
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.















