W 3354. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Tomasz będzie musiał wytłumaczyć się przed swoją ukochaną, gdy ta odkryje, iż nie tylko widział się z Grażyną, ale w dodatku próbował to przed nią zataić.
"- Wiem, iż nie tak się umawialiśmy, ale naprawdę... Nie powiedziałem, bo nie chciałem cię denerwować! (...) Ja naprawdę staram się spełnić twój warunek, ale nie na wszystko mam wpływ! Zrozum, ścieżki matki, Grażyny i moje siłą rzeczy czasem się krzyżują i...
- Zrozumiałabym wszystko, gdybyś był ze mną szczery!"
"Barwy szczęścia": nie tracą czasu
Z kolei Ewa zaprosi w środę Romeo do swojego mieszkania - i do swojej sypialni - gdy jej babcia zapowie, iż będzie na mieście ze znajomymi.Reklama
"- Chodź, nie marnujmy czasu..."
A gdy Elżbieta wróci nagle do domu, czeka ją spora niespodzianka.
"- Aha... czyli tak się sprawy mają!
- No tak, przepraszamy, bo my...
- adekwatnie... mogłam się domyślić. To dlatego tak mnie wypychałaś na tę imprezę, tak?"
"Barwy szczęścia": wieczór bez brydża
Jerzy Marczak cały wieczór spędzi natomiast z Wandą - i to sam na sam, bo gdy Krystyna zrani się w rękę, sąsiedzki brydż zostanie odwołany.
"- Może jednak zostaniesz? Otworzyłam już wino, mamy co jeść, szkoda, żeby to wszystko się zmarnowało...
- No, to może faktycznie chwilkę posiedzę...
A Kępska wykorzysta okazję, by zaproponować kolejne spotkania, tym razem na korcie do tenisa.
"- Nie miałbyś ochoty czasem ze mną zagrać?
- Ja? Kiedyś też grałem, ale...
- Nie naciskam, to luźna propozycja...
- Jak tylko wyleczę bark, pomyślę!
- Świetnie! A póki co, jeszcze kieliszeczek?
- Ale ostatni, bo już naprawdę późno!"
"Barwy szczęścia": Kiedy oglądać?
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.









