Barbara Kurdej-Szatan zadebiutowała w "Dzień dobry TVN". Po programie w sieci zawrzało

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Barbara Kurdej – Szatan, screen YT Barbara Kurdej – Szatan, screen YT


Aktorka poprowadziła program wspólnie z Krzysztofem Skórzyńskim, łącząc się z plenerowego studia przygotowanego na terenie Pol’and’Rock Festivalu. Debiut natychmiast wywołał lawinę komentarzy. Jedni chwalili jej energię i naturalność, inni zarzucali jej przerywanie współprowadzącemu oraz zbyt dużą ekspresję.

Sobotni poranek 1 sierpnia był dla Barbary Kurdej-Szatan zupełnie nowym telewizyjnym doświadczeniem. Chociaż aktorka od lat występuje przed kamerami i ma za sobą prowadzenie programów rozrywkowych, wcześniej nie miała okazji sprawdzić się w roli gospodyni śniadaniówki.

Jej występ nie był przypadkowy. TVN już kilka dni wcześniej oficjalnie zapowiedział, iż Kurdej-Szatan dołączy do wakacyjnego wydania programu. Aktorka została jedną z gwiazd cyklu „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w ramach którego znane osoby otrzymują możliwość zmierzenia się z nowymi zadaniami.

Barbara Kurdej-Szatan pojawiła się u boku Krzysztofa Skórzyńskiego

Debiutująca prowadząca mogła liczyć na wsparcie doświadczonego Krzysztofa Skórzyńskiego, którego widzowie zwykle oglądają w duecie z Ewą Drzyzgą. Tym razem dziennikarz stworzył parę z Barbarą Kurdej-Szatan.

Program nadawano z terenu Pol’and’Rock Festivalu. Hałas, muzyka i atmosfera wielkiego wydarzenia sprawiały, iż prowadzący momentami musieli mówić znacznie głośniej niż w tradycyjnym studiu. Sama aktorka nie ukrywała, iż towarzysząca transmisji adrenalina bardzo jej odpowiadała.

Kurdej-Szatan podkreślała, iż lubi kontakt z ludźmi i dobrze czuje się w dynamicznych sytuacjach. Jej entuzjazm był widoczny od pierwszych minut. Właśnie ta ekspresja stała się później jednym z najczęściej komentowanych elementów programu.

Po emisji w mediach społecznościowych rozpętała się dyskusja

Po zakończeniu wydania na oficjalnym profilu „Dzień dobry TVN” pojawiło się nagranie z debiutującą prowadzącą. Produkcja zapytała internautów, jak oceniają jej pierwszy występ. Reakcje zaczęły pojawiać się niemal natychmiast.

Część komentujących uznała, iż aktorka była zbyt ekspresyjna i nie zawsze pozwalała Krzysztofowi Skórzyńskiemu dokończyć wypowiedź. Pojawiły się również uwagi, iż prowadząca wtrącała osobiste historie i momentami próbowała zdominować rozmowę. Niektórzy widzowie deklarowali nawet, iż z tego powodu zdecydowali się zmienić kanał.

Krytyczne komentarze przytoczył między innymi Pomponik. Nie oznacza to jednak, iż cały występ został oceniony negatywnie.

Nie wszyscy krytykowali debiut aktorki

Pod tym samym materiałem pojawiło się wiele głosów broniących Barbary Kurdej-Szatan. Jej zwolennicy chwalili swobodę przed kamerą, poczucie humoru i widoczne zaangażowanie. Według części internautów aktorka wniosła do programu dużo pozytywnej energii i dobrze pasowała do wakacyjnej atmosfery wydania.

Niektórzy widzowie uznali nawet, iż Kurdej-Szatan powinna częściej pojawiać się w śniadaniówce. Pojawiły się także opinie, iż mogłaby na stałe stworzyć duet z Krzysztofem Skórzyńskim. Pozytywne reakcje przytoczyły między innymi RMF FM oraz Plejada.

Komentarze zamieszczone w mediach społecznościowych nie są reprezentatywnym badaniem opinii wszystkich widzów. Pokazują jednak, iż debiut aktorki nie przeszedł niezauważony i wzbudził skrajnie różne emocje.

Wakacyjne zmiany w „Dzień dobry TVN”

W czasie wakacji producenci „Dzień dobry TVN” eksperymentują z obsadą prowadzących. W programie pojawiają się osoby, które wcześniej nie były kojarzone z rolą gospodarzy telewizji śniadaniowej. W ostatnich tygodniach swoich sił próbowali między innymi Norbi, Tatiana Okupnik i Ralph Kaminski.

Udział Barbary Kurdej-Szatan był częścią tego wakacyjnego projektu. TVN zapowiadał jej występ jako gościnne współprowadzenie programu. Stacja nie poinformowała, aby aktorka oficjalnie dołączyła do stałego zespołu śniadaniówki.

Jej pierwszy występ z pewnością spełnił jednak jedno zadanie – przyciągnął uwagę. Po sobotnim programie nazwisko Barbary Kurdej-Szatan znalazło się w centrum medialnej dyskusji. Teraz pozostaje pytanie, czy stacja zdecyduje się ponownie powierzyć jej rolę prowadzącej.

Idź do oryginalnego materiału