Backrooms. Bez wyjścia wzbudza coraz większe zainteresowanie fanów gatunku. Produkcja, oparta na internetowym fenomenie liminalnych przestrzeni, niedawno zadebiutowała kolejnym trailerem. Production Weekly ujawniło zarys fabuły, który mówi niewiele, ale intryguje: Po tym, jak jej pacjent znika w dziwnym wymiarze poza rzeczywistością, terapeutka jest zmuszona stawić czoła nieznanemu, aby sprowadzić go z powrotem żywego. IMDB pozostało bardziej lakoniczne: W piwnicy salonu meblowego pojawia się dziwne przejście. (sic!)
Według SlashFilm, studio A24 – producent filmu konsekwentnie buduje atmosferę tajemnicy wokół filmu, naśladując niebywale skuteczną kampanię marketingową Longlegs (Kod zła) od Neona. Strategia polegająca na dawkowaniu informacji i pozostawianiu widzów w niepewności sprawdza się znakomicie, generując rosnące zainteresowanie produkcją.

Najnowszy zwiastun Backrooms prezentuje niezwykle niepokojącą wizję. W obsadzie mamy Chiwetela Ejiofora oraz znaną z oscarowej Wartości sentymentalnej Renate Reinsve w roli jego sceptycznej terapeutki. A24 po raz kolejny udowadnia swój talent do tworzenia przyciągających uwagę trailerów. Dla fanów liminalnych przestrzeni i retro estetyki materiał zapowiada się jako absolutne must see.
Siła zwiastuna tkwi w budowaniu złowrogiej atmosfery poprzez prezentowanie pozornie niegroźnych przestrzeni, których surowa pustka wywołuje zakorzeniony głęboko w naszych głowach niepokój. Niektóre sceny przywodzą na myśl kultową powieść Dom z liści Marka Z. Danielewskiego, co może być ciekawym tropem, bo książka uchodzi za niezwykle trudną do sfilmowania. Horror debiutuje w Polsce 29 maja.












