Awantura na urodzinach Lecha Wałęsy

obcas.pl 1 godzina temu

Awantura na urodzinach Wałęsy wybuchła we wtorek 29 września w Muzeum Narodowym w Warszawie. Reporter telewizji wPolsce24 pokazał byłemu prezydentowi skany dokumentów związanych z TW “Bolkiem”. Skończyło się wulgarną ripostą, interwencją syna i wyproszeniem dziennikarza.

Konferencję “Wolność w praktyce” zorganizowano z okazji urodzin byłego prezydenta, który właśnie skończył 83 lata. Do pierwszej wymiany zdań doszło jeszcze przed wejściem do budynku, gdy reporter zapytał, czy może chwilę porozmawiać. Wałęsa się zgodził.

Awantura na urodzinach Wałęsy

Dziennikarz wPolsce24 wyjął wydruki dokumentów, które miały zawierać donosy podpisane pseudonimem TW “Bolek”. Zapytał wprost, czy były prezydent je rozpoznaje.

“Tutaj mamy takie skany dokumentów, czy pan poznaje te dokumenty?”

– dopytywał reporter.

Odpowiedź była krótka i dosadna.

“Pan sobie d…ę wytrzyj tym, bo do tego się to nadaje”

– odparł Wałęsa i ruszył do muzeum.

Dopytywany później, czy na kartkach znajdują się jego podpisy, były prezydent stanowczo zaprzeczył. Reporter nie odpuścił. Wszedł za byłym prezydentem do środka i zadawał pytania także wtedy, gdy Wałęsa siedział już przy stole.

W pewnym momencie do akcji wkroczył Bogdan Wałęsa, syn byłego prezydenta. Zabrał dziennikarzowi wydruki i je pogniótł, a potem kilka razy prosił go o spokojne opuszczenie zamkniętego wydarzenia.

“Proszę pana, żeby pan wyszedł na spokojnie. Proszę stąd wyjść”

– mówił.

Gdy reporter zwrócił uwagę, iż dokumenty leżą w archiwach, syn Wałęsy nie przebierał w słowach.

“To jest śmieć, nie dokument. My mamy imprezę, człowieku, zamkniętą. Daj nam spokój.”

Dziennikarz powoływał się na istotną akredytację, ale syn Wałęsy uznał, iż nie daje mu ona prawa do zakłócania spotkania. To nic nie zmieniło. Po chwili znów podszedł do byłego prezydenta i zapytał o niedawno umorzone śledztwo prokuratury.

Lech Wałęsa na urodzinach zażądał usunięcia dziennikarza z sali

Kolejne pytania jeszcze bardziej rozgrzały atmosferę. Wałęsa próbował chwycić mikrofon reportera i zagroził, iż go potłucze, po czym zwrócił się do obsługi wydarzenia.

“Wyrzucicie go, czy ja mam go wyrzucić? Wyrzuć go pan, bo ja go wyrzucę”

– powiedział były prezydent.

Tym razem organizatorzy zareagowali. Pracownik wPolsce24 został wyproszony i opuścił Muzeum Narodowe.

Sprawa dokumentów TW “Bolka” wróciła niedawno do debaty publicznej. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące podejrzenia składania przez Wałęsę fałszywych zeznań w sprawie tak zwanych teczek Kiszczaka. Śledczy wskazali między innymi na wątpliwości wokół opinii grafologicznej. W komunikacie prokuratury padło też określenie, iż w latach siedemdziesiątych Wałęsa był “wtórnym analfabetą” i nie sporządzał długich rękopisów. Właśnie o to pytał go reporter na urodzinach w Muzeum Narodowym.

Lech Wałęsa urodził się 29 września 1943 roku. W 1983 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a w latach 1990-1995 był prezydentem Polski. Nie pierwszy raz mówi ostro. Już w 2025 roku nie zostawił suchej nitki na prezydencie Karolu Nawrockim.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału