"Farma" odcinek 18: bunt Lamii i napięcia w gospodarstwie
Jednym z najgłośniejszych momentów odcinka był bunt Lamii. Uczestniczka, która wcześniej została nominowana do pojedynku, zdecydowała się nie brać udziału w porannych obowiązkach. Gdy pozostali mieszkańcy stodoły ruszyli do pracy przy zwierzętach, ona postanowiła skupić się na przygotowaniach do nadchodzącej rywalizacji.
Jak sama podkreśliła, nie obawia się konsekwencji, ponieważ już znajduje się na liście nominowanych. Jej postawa wywołała duże poruszenie wśród pozostałych uczestników. Część z nich była wyraźnie zaskoczona, inni otwarcie domagali się wyciągnięcia wobec niej konsekwencji.Reklama
W efekcie pozostali mieszkańcy stodoły musieli przejąć wszystkie obowiązki. Sprzątanie, gotowanie oraz obrządek przy zwierzętach spadły na mniejszą grupę osób, które jednocześnie starały się pomóc w realizacji zadania tygodnia.
Zadanie tygodnia: praca przy drewnie i przetworach
Mimo napiętej atmosfery prace w gospodarstwie musiały być kontynuowane. Zadanie tygodnia obejmowało między innymi przygotowanie sera, twarogu i masła oraz pocięcie drewna na opał.
Roland i Farmer Tygodnia Aksel wyruszyli ciągnikiem do lasu, gdzie mieli przygotować odpowiednią ilość drewna. Zgodnie z zaleceniami prowadzących należało rozłupać pnie na mniejsze części. Łącznie miało powstać aż 120 kawałków.
Na farmie w tym czasie trwały prace przy przetworach. Henryk i Karolina zajęli się ważeniem masła i twarogu. W pewnym momencie okazało się jednak, iż przygotowanych produktów jest nieco za mało. Na szczęście uczestnicy zauważyli to odpowiednio wcześnie, dzięki czemu mogli spróbować nadrobić braki.
Relacje między Lamiią a Farmerem Tygodnia stawały się coraz bardziej napięte. Kobieta wyraźnie prowokowała Aksela, który próbował skłonić ją do pracy. Rozmowa gwałtownie przerodziła się w ostrą wymianę zdań.
Po chwili emocje zaczęły jednak opadać i doszło do przeprosin. Taka zmienność nastrojów dobrze pokazuje, jak intensywna potrafi być atmosfera w programie. W jednym momencie uczestnicy wchodzą w konflikt, a chwilę później starają się załagodzić sytuację.
"Farma": komu Lamia przekazała jabłko?
Duże znaczenie w tym odcinku miało również zatrute jabłko, które symbolizowało nominację do pojedynku. Aksel przekazał je Lamii, a ona musiała zdecydować, kto stanie z nią do rywalizacji.
Uczestniczka długo rozważała swoją decyzję i analizowała potencjalnych przeciwników. Ostatecznie wybrała Dominikę. Jak sama przyznała, uważa ją za silną zawodniczkę, ale jednocześnie wierzy, iż jest w stanie wygrać nadchodzący pojedynek.
W tle codziennych obowiązków coraz wyraźniej rysują się także nowe sojusze. Niektórzy uczestnicy zaczęli rozmawiać o strategii i możliwych układach, które mogą pomóc im przetrwać kolejne eliminacje.
Lamia próbowała znaleźć sprzymierzeńców wśród mieszkańców stodoły, natomiast inni uczestnicy zastanawiali się, jak rozegrać kolejne dni w gospodarstwie. Na farmie każdy ruch ma znaczenie, bo jedna decyzja może całkowicie zmienić układ sił w programie.
Nowy odcinek programu "Farma" zostanie wyemitowany dziś w Polsacie o godz. 20:30.









