Marvel kompletuje obsadę nowych "X-Menów". Do filmu dołączył właśnie Asa Germann, który dał się poznać za sprawą ról w "Gen V" i "Krzyku 7". Aktor jest w tej chwili na ostatnim etapie negocjacji w sprawie jednej z kluczowych ról. I choć początkowo przymierzał się do zupełnie innego bohatera, ostatecznie dostanie… skrzydła.
Germann wcześniej brał udział w castingu do roli Cyclopsa. Marvel postawił jednak na Kita Connora, który został nowym Scottem Summersem. Studio nie chciało jednak rezygnować z Germanna. Aktor zrobił na twórcach na tyle dobre wrażenie, iż zaproponowano mu inną postać – Warrena Worthingtona III, czyli Angela.
To jeden z najstarszych członków komiksowej drużyny X-Men. Angel pojawił się już w pierwszym numerze serii wydanym w 1963 roku. Jego znakiem rozpoznawczym są ogromne, pokryte piórami skrzydła, dzięki którym może latać. Historia bohatera ma jednak znacznie mroczniejszy rozdział. W pewnym momencie Angel zostaje ciężko okaleczony, a jego skrzydła zastępują metalowe konstrukcje stworzone przez Apocalypse’a. Nie są to jednak zwykłe mechaniczne skrzydła – mogą również wystrzeliwać pociski.
Marvel przez ostatnie miesiące intensywnie prowadził castingi, spotykał się z aktorami i organizował kolejne próby. Wiadomo już, iż Sadie Sink wcieli się w Jean Grey, Kit Connor zagra Cyclopsa, Christopher Abbott będzie Profesorem X, Samara Weaving pojawi się jako Emma Frost, Inde Navarrette jako Rogue, a Maya Boyd jako Storm. W filmie zobaczymy również Adama Drivera, który otrzymał rolę jednego z najważniejszych przeciwników mutantów – Mr. Sinistera.
Marvel na razie nie komentuje informacji dotyczących angażu Germanna.
Za kamerą nowych "X-Menów" stanie Jake Schreier, który wcześniej wyreżyserował "Thunderbolts*".
"X-Men" trafią do kin 5 maja 2028 roku.
Asa GermannAsa Germann lepszym Angelem niż Cyclopsem?
Germann wcześniej brał udział w castingu do roli Cyclopsa. Marvel postawił jednak na Kita Connora, który został nowym Scottem Summersem. Studio nie chciało jednak rezygnować z Germanna. Aktor zrobił na twórcach na tyle dobre wrażenie, iż zaproponowano mu inną postać – Warrena Worthingtona III, czyli Angela.
To jeden z najstarszych członków komiksowej drużyny X-Men. Angel pojawił się już w pierwszym numerze serii wydanym w 1963 roku. Jego znakiem rozpoznawczym są ogromne, pokryte piórami skrzydła, dzięki którym może latać. Historia bohatera ma jednak znacznie mroczniejszy rozdział. W pewnym momencie Angel zostaje ciężko okaleczony, a jego skrzydła zastępują metalowe konstrukcje stworzone przez Apocalypse’a. Nie są to jednak zwykłe mechaniczne skrzydła – mogą również wystrzeliwać pociski.
Angel
Nowy film będzie już trzecim kinowym występem Angela. W "X-Men: Ostatnim bastionie" z 2006 roku zagrał go Ben Foster, a dekadę później Ben Hardy pojawił się jako bohater w "X-Men: Apocalypse". Kogo zobaczymy w nowych "X-Menach" Marvela?
Marvel przez ostatnie miesiące intensywnie prowadził castingi, spotykał się z aktorami i organizował kolejne próby. Wiadomo już, iż Sadie Sink wcieli się w Jean Grey, Kit Connor zagra Cyclopsa, Christopher Abbott będzie Profesorem X, Samara Weaving pojawi się jako Emma Frost, Inde Navarrette jako Rogue, a Maya Boyd jako Storm. W filmie zobaczymy również Adama Drivera, który otrzymał rolę jednego z najważniejszych przeciwników mutantów – Mr. Sinistera.
Marvel na razie nie komentuje informacji dotyczących angażu Germanna.
Za kamerą nowych "X-Menów" stanie Jake Schreier, który wcześniej wyreżyserował "Thunderbolts*".
"X-Men" trafią do kin 5 maja 2028 roku.
Germann w zwiastunie serialu "Gen V", spin-offie "The Boys"











