Art Warsaw w Willi Róż. Słynne targi sztuki wracają w nowym miejscu. Wciąż pod urokiem burżuazji

polityka.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: mat. pr.


Kilkadziesiąt galerii z różnych stron świata zaprezentuje się w klimatycznych przestrzeniach. Impreza umacnia pozycję Warszawy w roli regionalnej stolicy sztuki. W 2024 r. na mapie miasta zaistniała NADA Villa Warsaw. Targi sztuki odbyły się w położonej przy Alejach Ujazdowskich Willi Gawrońskich. Imprezę powtórzono rok później, publika dopisała. Zwykło się mówić, iż do trzech razy sztuka. Co mogło pójść nie tak? Willę, gdzie odbyły się dwie edycje targów, przejęli lokalni krezusi, w tym roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków.

Czytaj też: Minowe pole kultury. Dyrektorzy muzeów w Krakowie i Wilanowie stracili stanowiska. Słusznie?

Dyskretny urok burżuazji

W 2026 r. impreza przeniosła się nieopodal, bo jedyne 200 m dalej. Adres: Aleja Róż 1. Migrując z jednej willi do drugiej, uparcie trzyma się przestrzeni burżuazyjnych. Są wysoce fotogeniczne, a czasy mamy spod znaku telefonów i masowej produkcji zdjęć z filtrem. Zmienił się też sam szyld, zniknęła NADA, a w zamian pojawiło Art Warsaw Villa Róż.

Przyda się kilka słów o nowej willowej lokalizacji. Oddajmy tutaj głos organizatorom: „To eklektyczny pałac miejski z 1876 r., zaprojektowany przez Józefa Hussa, usytuowany w prestiżowym sąsiedztwie Parku Ujazdowskiego, Łazienek Królewskich, Centrum Sztuki Współczesnej oraz licznych gmachów rządowych. Przez dekady pełnił funkcję siedziby Ambasady Brytyjskiej i do dziś pozostaje niemal nienaruszony”.

Udział bierze ponad 50 galerii. Tradycyjnie dominuje Warszawa, czyli: Leto, Monopol, Piktogram, Raster, Stereo i inne dobrze znane marki. Ale są także goście spoza Polski, impreza w końcu ma charakter międzynarodowy. Wystawia się tak Europa Środkowo-Wschodnia, jak i Zachodnia. Sąsiedzi bliżsi oraz dalsi – Berlin, Bukareszt, Praga, Wiedeń. Co ciekawe, pojawi się również kilka galerii z Dalekiego Wschodu (m.in. Tokio).

Impreza potrwa przez cały weekend. Art Warsaw to targi sztuki, ale co chwalebne, wstęp do willi jest wolny. Mając w pamięci edycje NADA z lat 2024 i 2025, należy mieć na uwadze, iż w środku może być naprawdę gęsto. Niezależnie od pogody publika prawdopodobnie dopisze.

Czytaj też: Biennale poza polityką. Tu wciąż liczy się sztuka. Co warto zobaczyć, czego unikać?

Fala wznosząca?

W obecnej dekadzie Warszawa doczekała się kilku nowych imprez, które umocniły pozycję miasta na europejskiej mapie sztuki. Od 2022 r. jest Hotel Warszawa Art Fair (HWAF), były dwie edycje NADA (2024/2025), a w grudniu zeszłego roku po raz pierwszy odbyły się targi Art Warsaw Miodowa – jeszcze jeden nowy format w stolicy. Dawna klinika stomatologiczna zamieniła się w tętniącą życiem galerię sztuki. Organizatorzy są ci sami, co w przypadku Willi Róż.

Kalendarz kolekcjonera sukcesywnie wypełnia się kolejnymi wydarzeniami. Czy Warszawa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wyrasta na regionalną stolicą sztuki? Miasto niewątpliwie jest na fali wznoszącej, a rynek ma się całkiem dobrze. Jest popyt, jest podaż.

Idź do oryginalnego materiału