"Citizen Vigilante" Uwe Bolla wpisuje się w renesans skrajnie prawicowych ruchów. Armie Hammer miał być zszokowany ostateczną wersją filmu niemieckiego reżysera. Podobno nie wiedział, w jakim kierunku potoczy się fabuła. Produkcja od samego początku była antyimigrancka, więc raczej trudno jest uwierzyć w pogłoski o reakcji aktora.