Dwukrotnie nominowana do nagrody Grammy, laureatka Mercury Prize i BRIT Award, Arlo Parks, połączyła siły z londyńską raperką, poetką i producentką John Glacier, prezentując nową interpretację utworu „Floette”, pochodzącego z znakomicie przyjętego albumu „Ambiguous Desire”.
Znana z bezkompromisowego podejścia do twórczości i charakterystycznego stylu wokalnego John Glacier wnosi do utworu zupełnie nową perspektywę. Jej oszczędny, pełen emocji sposób śpiewania naturalnie splata się z subtelnymi melodiami Arlo Parks, tworząc nastrojową reinterpretację jednego z najbardziej podnoszących na duchu momentów albumu „Ambiguous Desire” – poruszającą celebrację queerowej radości.

Album „Ambiguous Desire”, wydany w kwietniu nakładem Transgressive, powstał we współpracy z producentem Bairdem(Brockhampton, Kevin Abstract), a także wieloletnim współpracownikiem Arlo, Paulem Epworthem (Adele, Florence + The Machine, Rihanna), Buddym Rossem (Frank Ocean, Vampire Weekend) oraz Andrew Sarlo(Big Thief, Dijon).
Płyta została uznana przez Billboard i Rough Trade za jedno z najlepszych wydawnictw roku. Spotkała się również z entuzjastycznym przyjęciem krytyków, magazyn Classic Pop określił go jako „najpełniejszą artystyczną wypowiedź” Arlo Parks, Rolling Stone UK nazwał go jej „najbardziej wszechstronnym dziełem”, a Pitchfork uznał, iż artystka jest tu w najlepszej formie swojej kariery. Uncut opisał album jako „często zachwycający”, natomiast DIYokreślił go mianem „najbardziej dopracowanego i poruszającego wydawnictwa w dorobku Arlo Parks”.
Spocone od tańca noce pod światłami stroboskopów w Midnight Loversw Los Angeles, pulsujący bas pod mostem K Bridge na nowojorskim Greenpoincie czy odkrywanie nowych twarzy w londyńskim Venue MOT,to właśnie te mroczne, hipnotyzujące przestrzenie tchnęły życie w album „Ambiguous Desire”.
Przez ostatnie dwa lata Arlo Parks zanurzyła się w nocnym świecie, gdzie mogła być dokładnie sobą. Inspirację czerpała zarówno z queerowego hedonizmu legendarnego nowojorskiego Paradise Garage, jak i z mrocznych brytyjskich brzmień The Streets i Burial, syntezatorowej euforii LCD Soundsystem czy głębokich house’owych groove’ów Theo Parrisha, całkowicie zatracając się na parkiecie.
To najbardziej pewny siebie i eksperymentalny album w jej dotychczasowej karierze. Tradycyjne sesje z zespołem ustąpiły miejsca syntezatorom modularnym, Abletonowi i samplerom, które oddają energię klubowych przestrzeni, w których artystka spędzała ostatnie lata. Jednocześnie „Ambiguous Desire” pozostaje wierny temu, z czego Arlo Parks jest najbardziej ceniona – poetyckim tekstom i wyjątkowej wrażliwości lirycznej.
„Przy tworzeniu tej płyty tańczyłam więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Poznałam też więcej ludzi niż kiedykolwiek, trafiłam do dziwacznego podziemia nowojorskich imprez juke, poczułam się całkowicie wolna i śmiałam się bez końca. W centrum tej płyty znajduje się pragnienie. To życiowa siła, potrzeba, tęsknota, impuls do działania. Wszyscy żyjemy dlatego, iż czegoś lub kogoś pragniemy. Pragnienie jest motorem napędowym. Jest jednak także tajemnicze, skomplikowane, nieprzewidywalne, odkrywcze i po prostu… ludzkie” – mówi Arlo, wspominając pracę nad albumem.
Na albumie znalazły się wcześniej wydane single „Get Go”, „Heaven” i „2SIDED”, a także główny utwór promujący wydawnictwo – „Beams”.
Premierom towarzyszyło szerokie wsparcie mediów, w tym występ i wywiad w Jimmy Kimmel Live!, udział w programie Later… with Jools Holland, a także liczne playlisty BBC Radio 6 Music i BBC Radio 1. Arlo poprowadziła również autorskie audycje w NTS Radio w Londynie oraz KCRW w Los Angeles, prezentując mieszankę muzyki klubowej i swoich aktualnych inspiracji, dźwięków, które ukształtowały erę „Ambiguous Desire”.

|
|














