Antoniów Rock Fest 2026 rozpoczęty. Mocne otwarcie piątej edycji

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: 20260703_224107


Nad zalewem w Radoszycach ponownie spotkali się miłośnicy gitarowych brzmień. Tegoroczny Antoniów Rock Fest wystartował z mocnym uderzeniem, oferując publiczności różnorodne odmiany rocka, metalu i punka. Na scenie nie brakowało energii, a kolejne koncerty przyciągały pod scenę zarówno wiernych fanów poszczególnych zespołów, jak i osoby, które po prostu chciały poczuć festiwalową atmosferę.

Występy młodszych formacji skutecznie rozbudziły publiczność przed koncertami największych gwiazd wieczoru. Na scenie pojawili się Sunset & Plankton, Batna oraz Granderis Rock Opera, pokazując, iż Antoniów Rock Fest od lat daje przestrzeń zarówno uznanym wykonawcom, jak i zespołom budującym swoją pozycję na rockowej scenie.

W drugiej części dnia przyszedł czas na prawdziwe legendy. Dezerter rozpoczął od utworów z najnowszej płyty, nie zabrakło jednak dobrze znanych kompozycji, takich jak „Szara rzeczywistość”, „Tchórze” czy zagrane na bis „Spytaj milicjanta”. Przez większą część koncertu trwało szalone pogo, a tumany kurzu unoszące się nad tłumem tylko potwierdzały, iż punkowa energia płynąca ze sceny udzieliła się fanom.

Następnie na scenie pojawił się Orgasmatron, serwując solidną dawkę klasycznego heavy metalu z repertuaru Motörhead. Nie zabrakło także charakterystycznego poczucia humoru – jedna z zapowiedzi wywołała śmiech publiczności, gdy wokalista stwierdził, iż skoro w coverach każdy śpiewa co innego, to on zaśpiewa to, co mu się podoba.

Podczas koncertu Luxtorpedy pod sceną ponownie się zagęściło. W setliście znalazły się zarówno nowsze utwory: „Maszynka do mięsa”, „Barabasz”, „Mowa tratwa” czy „Lubię się”, jak i te dobrze znane: „Hymn”, „Wilki 2”. Zespół porwał uczestników charakterystycznym mocnym przekazem, a w tłumie ponownie ruszyło pogo.

Finał wieczoru należał do Turbo. Legenda polskiego heavy metalu zaprezentowała materiał z najnowszej płyty „Blizny”: „Nowy rozdział”, „Na dno”, „Zwyczajnie nie”, a także przypomniała największe klasyki, jak „Szalony Ikar”. Wyjątkowym momentem było wykonanie wraz z publicznością „Jaki był ten dzień”, a bis w postaci kultowych „Dorosłych dzieci” zakończył piątkowy koncert w atmosferze wspólnego śpiewania.

Pierwszy dzień Antoniów Rock Fest pokazał, iż formuła wydarzenia wciąż się sprawdza. Dobra organizacja, kameralna atmosfera i mocny koncertowy program sprawiły, iż festiwal rozpoczął się z przytupem. jeżeli piątek był zapowiedzią tego, co czeka uczestników w sobotę, można być pewnym, iż przed fanami jeszcze wiele muzycznych emocji.

To widzimy się pod sceną!

Relacja: Anka

Idź do oryginalnego materiału