Najnowsza prognoza długoterminowa IMGW zapowiada chłodny przełom października i listopada. Wyliczenia pokazują, iż anomalia pogodowa na Wszystkich Świętych może sięgnąć około 2 stopni poniżej normy. Synoptycy studzą jednak emocje. Jedna rzecz wciąż pozostaje niewiadomą.
Do 1 listopada, który w tym roku wypada w niedzielę, zostało ponad dwa tygodnie. Na dokładną prognozę temperatury, opadów czy wiatru dla konkretnego dnia jest więc zdecydowanie za wcześnie, choć najnowsze wyliczenia pozwalają już ocenić ogólny charakter pogody na przełomie miesięcy. Tendencja jest wyraźna.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej udostępnił nowe wyliczenia na kolejne tygodnie. Wynika z nich, iż koniec października i początek listopada mogą być zdecydowanie chłodniejsze niż zwykle o tej porze roku, a ochłodzenie widoczne we wcześniejszych prognozach ma się jeszcze pogłębić. Zmiana jest wyraźna.
Chłodna anomalia pogodowa na Wszystkich Świętych obejmie prawie cały kraj
Ostatni tydzień października może przynieść w całej Polsce temperatury niższe od średniej wieloletniej. Najmocniej odczują to zachód i południe. Tam odchylenie od normy miejscami może sięgnąć około 2 stopni.
Na tym nie koniec. Chłodny sygnał utrzymuje się także w pierwszych dniach listopada. Temperatury poniżej średniej mogą wtedy wystąpić niemal w całym kraju.
Wyjątkiem ma być wybrzeże. Tam anomalia zaznacza się słabiej.
Jeśli kolejne aktualizacje modeli potwierdzą ten scenariusz, podczas odwiedzania cmentarzy trzeba będzie liczyć się z typowo późnojesienną aurą. W wielu regionach temperatura maksymalna może nie przekroczyć 10 stopni. Warto ubrać się ciepło.
Synoptycy przypominają jednak, czym jest taka anomalia. Pokazuje ona, jak średnia temperatura danego okresu wypada na tle normy z lat 1991-2020. Nie mówi, ile stopni będzie o konkretnej godzinie 1 listopada.
Deszcz 1 listopada wciąż pod znakiem zapytania
Z opadami sprawa jest mniej oczywista. Modele nie pokazują tu tak wyraźnej anomalii, jak w przypadku temperatury, dlatego trudno dziś wyrokować, czy na cmentarzach przyda się parasol. Suma deszczu na przełomie miesięcy ma się mieścić w pobliżu normy wieloletniej.
W praktyce może to oznaczać przeplatanie się wilgotniejszych dni z okresami bez opadów. Nie da się więc dziś przesądzić, iż Wszystkich Świętych będzie deszczowe. Równie dobrze może być sucho.
Prognozy obejmujące kilka tygodni przedstawiają uśredniony charakter pogody. Nie opisują dokładnego przebiegu jednego dnia. O tym, czy przyda się parasol, przesądzą dopiero wyliczenia z ostatnich dni października.
Modele są regularnie aktualizowane wraz z napływem nowych danych, dlatego przewidywany scenariusz może się jeszcze zmienić. Trzeba czekać.
Listopad nie musi być zimny do samego końca
Chłodny początek miesiąca nie przesądza o charakterze całego listopada. Eksperymentalna prognoza IMGW wskazuje, iż na zachodzie i południu Polski średnia temperatura miesiąca może znaleźć się choćby powyżej normy. W pozostałej części kraju ma oscylować wokół wartości typowych dla listopada.
Możliwy jest więc scenariusz, w którym po zimnym przełomie miesięcy przyjdą cieplejsze okresy. Średnia dla całego miesiąca nie wyklucza krótkich ochłodzeń. Nie oznacza też, iż każdy dzień będzie typowy.
Przypomnijmy, iż jeszcze na początku października pisaliśmy o pierwszych prognozach na 1 listopada. Niedawno IMGW przedstawił też nową prognozę na zimę. Na konkrety dla samego święta trzeba jeszcze poczekać.
źródło zdjęć: Canva











